{"id":707,"date":"2020-06-22T05:30:00","date_gmt":"2020-06-22T05:30:00","guid":{"rendered":"https:\/\/pimposhka.pl\/?p=707"},"modified":"2020-06-22T05:30:00","modified_gmt":"2020-06-22T05:30:00","slug":"wszystkie-reklamowe-grzechy-profesjonalnych-blogerek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/pimposhka.pl\/?p=707","title":{"rendered":"Wszystkie reklamowe grzechy profesjonalnych blogerek"},"content":{"rendered":"<div style=\"margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">No dobra, do\u015b\u0107 o szyciu, pora na rozkminy. Wszelkie podobie\u0144stwo os\u00f3b opisanych poni\u017cej do prawdziwych os\u00f3b nie jest zamierzone, pewne detale zosta\u0142y te\u017c zmienione. Chc\u0119 pokaza\u0107 generalny problem, a nie pi\u0119tnowa\u0107 konkretne autorki.&nbsp;<\/span><span style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Bohaterkami mojego wpisu s\u0105 blogerki, kt\u00f3re &#8216;co\u015b sob\u0105 reprezentuj\u0105&#8217; a nie zwyk\u0142e celebrytki, kt\u00f3re wykorzystuj\u0105 pi\u0119\u0107 minut s\u0142awy aby zarobi\u0107 w sieci bo takich kont nie \u015bledz\u0119 i nie czytam.&nbsp;<\/span><\/p>\n<div style=\"font-family: calibri, sans-serif;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\"><br \/><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: calibri, sans-serif;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Wyobra\u017acie sobie tak\u0105 sytuacj\u0119. Na lokalnym targowisku cz\u0119sto wpadacie na t\u0105 sama osob\u0119, znacie si\u0119 z widzenia, a raz jak obie sta\u0142y\u015bcie po wiejskie jajka wywi\u0105za\u0142a si\u0119 rozmowa. Od s\u0142owa do s\u0142owa okaza\u0142o si\u0119, \u017ce macie dzieci w tym samym wieku i obie lubicie robi\u0107 na drutach. Umawiacie si\u0119 na kaw\u0119, jedn\u0105, drug\u0105. Lubicie sp\u0119dza\u0107 razem czas, wsp\u00f3lne kawki sta\u0142y si\u0119 tradycj\u0105, wiesz jak ma imi\u0119 jej m\u0105\u017c, jak wygl\u0105da jej mieszkanie, w jakich sklepach kupuje ubrania dzieciom.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Kt\u00f3rego\u015b dnia jak zwykle wpadasz na kaw\u0119, a znajoma wyci\u0105ga garnki Zeptera i zachwala jakie s\u0105 \u015bwietne. Innym razem, ni st\u0105d ni z ow\u0105d zaczyna opowiada\u0107 o jakiej\u015b super nowej polisie na \u017cycie od firmy X. Troch\u0119 si\u0119 dziwisz, bo nigdy wcze\u015bniej temat polis nie by\u0142 przedmiotem Waszych rozm\u00f3w. Przy kolejnej okazji znajoma pokazuje Ci super nowe buty do biegania i znowu si\u0119 zastanawiasz, jak to tak? Przecie\u017c ona mia\u0142a niedawno operacj\u0119 kolana, a tak w og\u00f3le to przecie\u017c ona nie cierpi biega\u0107? Spotkania na kaw\u0119 zacz\u0119\u0142y przypomina\u0107 spotkania reklamowe, idziesz i zastanawiasz si\u0119, co dzisiaj b\u0119dzie Ci chcia\u0142a poleci\u0107. Ale z drugiej strony lubisz t\u0105 osob\u0119, w dalszym ci\u0105gu zdarzaj\u0105 Wam si\u0119 fajne kawy, gdzie gadacie o wszystkim i o niczym i jest &#8216;jak dawniej&#8217;. I co tu zrobi\u0107?&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Tak w\u0142a\u015bnie wygl\u0105da sytuacja z&nbsp; blogami. Najpierw znajdujesz jakie\u015b fajne miejsce w sieci i nietuzinkow\u0105 osob\u0119, kt\u00f3ra &#8216;fajnie pisze&#8217;, generalnie dobrze jej z oczu patrzy a poza tym macie jakie\u015b wsp\u00f3lne zainteresowania (bo ta osoba ma takie samo hobby, albo te\u017c mieszka za granic\u0105, albo ma dzieci w tym samym wieku, albo te\u017c nie lubi PiSu itd.). Z przyjemno\u015bci\u0105 czytasz nowe posty, masz wra\u017cenie, \u017ce znasz t\u0105 osob\u0119, to troch\u0119 taka przyja\u017a\u0144 na odleg\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra cz\u0119sto trwa latami. Towarzyszysz tej osobie jak pracuje w korpo, jak kupuje pierwsze mieszkanie, potem jak buduje dom, jak wprowadza si\u0119 do tego domu, jak rodz\u0105 si\u0119 dzieci, jak zrobi\u0142a remont kuchni (zdj\u0119cia przed i po zawsze fajnie si\u0119 ogl\u0105da) itd. Wymiana komentarzy jest namiastk\u0105 rozm\u00f3w przy kawie.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">No ale nie ty jedna j\u0105 lubisz, okazuje si\u0119, \u017ce blogerka robi si\u0119 popularna, ma coraz wi\u0119cej followers\u00f3w, opr\u00f3cz bloga ma jeszcze fanpejd\u017c na Fejsbuku (bo jak chcesz by\u0107 kim\u015b i mie\u0107 zasi\u0119gi to tylko Fejsbuk), za\u0142o\u017cy\u0142a konto na Instagramie a ostatnio nawet zacz\u0119\u0142a kr\u0119ci\u0107 filmiki na YouTube (czy ty widzia\u0142a\u015b, ile tam zarabia ten dzieciak Ryan?). Blogerce zwi\u0119kszaj\u0105 si\u0119 zasi\u0119gi, zmienia si\u0119 nieco tre\u015b\u0107 (bo o pewnych tematach ju\u017c nie wypada pisa\u0107), pojawiaj\u0105 si\u0119 reklamy, ankiety, newslettery. Zdj\u0119cia s\u0105 coraz bardziej profesjonalne, wn\u0119trza coraz bardziej en vouge, blog zmienia domen\u0119, a strona dostaje nagle sp\u00f3jn\u0105 szat\u0119 graficzn\u0105 i profesjonalnie zaprojektowane logo. Blogerka rzuca dotychczasow\u0105 prac\u0119 aby zaj\u0105\u0107 si\u0119 rozwijaniem bloga na ca\u0142y etat, a to oznacza jeszcze wi\u0119cej reklam, wsp\u00f3\u0142prac i wpis\u00f3w sponsorowanych. Bez pytania o Twoj\u0105 zgod\u0119 stajesz si\u0119 nagle produktem na sprzeda\u017c, twoje dane demograficzne s\u0142u\u017c\u0105 jej za wabika dla potencjalnych nowych klient\u00f3w. Najlepiej je\u015bli jeste\u015b kobiet\u0105 w okolicach trzydziestki, z dzieckiem, w du\u017cym mie\u015bcie, z lekk\u0105 nadwy\u017ck\u0105 w portfelu, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna pom\u00f3c Ci wyda\u0107.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><br \/><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\"><br \/><\/span><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Zacznijmy od tego, \u017ce \u017cadna profesjonalna blogerka nie rozpocz\u0119\u0142a kariery jako profesjonalna blogerka (no chyba, \u017ce ju\u017c wcze\u015bniej by\u0142a znan\u0105 osob\u0105 we\u017amy np. Olg\u0119 Frycz, kt\u00f3ra spektakularnie zamieni\u0142a aktorstwo na bycie mamoinfluencerk\u0105 na Instagramie). Zasi\u0119gi, unikalne wej\u015bcia, lajki itd. trzeba by\u0142o sobie najpierw wypracowa\u0107. Czyli na pocz\u0105tku to by\u0142y dziewczyny, kt\u00f3re mia\u0142y dar pisania i na tyle ciekaw\u0105 osobowo\u015b\u0107 czy pogl\u0105dy, \u017ce inni ch\u0119tnie to czytali. Dzisiejsze kr\u00f3lowe blogosfery konsekwentnie budowa\u0142y swoj\u0105 mark\u0119. Jak? Dziel\u0105c si\u0119 swoimi przemy\u015bleniami, pokazuj\u0105c swoje urocze dzieci, wn\u0119trza mieszkania, fajnego m\u0119\u017ca, foty z wakacji i zawarto\u015b\u0107 swojej szuflady z bielizn\u0105 (albo spi\u017carki). To niesamowite jak bardzo lubimy zagl\u0105da\u0107 do cudzych dom\u00f3w i obserwowa\u0107 czyje\u015b \u017cycie. I um\u00f3wmy si\u0119, te kt\u00f3re postawi\u0142y na jaki\u015b konkretny temat bloga np. karmienie piersi\u0105, piel\u0119gnacj\u0119 w\u0142os\u00f3w, analizowanie sk\u0142ad\u00f3w kosmetyk\u00f3w czy pieczenie ciast nie s\u0105 a\u017c tak popularne (czy dochodowe) jak te blogerki, kt\u00f3re wybra\u0142y drog\u0119 &#8216;lajfstajlow\u0105&#8217;. Bo to w\u0142a\u015bnie blogerki lajfstajlowe maj\u0105 &#8216;najszersze pole ra\u017cenia&#8217; i mog\u0105 spokojnie reklamowa\u0107 zar\u00f3wno szampon, ser, \u017celazko i o\u015brodek SPA na Mazurach.&nbsp;<\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Nie lubi\u0119 reklam na blogach, kt\u00f3re lubi\u0119 czyta\u0107, nie lubi\u0119 ca\u0142ej tej komercjalizacji, nie lubi\u0119 wpis\u00f3w sponsorowanych ani takich, kt\u00f3re powsta\u0142y &#8216;we wsp\u00f3\u0142pracy&#8217;. Co to w og\u00f3le znaczy? Ale z drugiej strony zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce profesjonalne prowadzenie bloga to ci\u0119\u017cka praca, kt\u00f3ra zajmuje du\u017co czasu i nale\u017cy si\u0119 za to wynagrodzenie. Jak idziemy do kina to zanim rozpocznie si\u0119 seans ogl\u0105damy reklamy, dzi\u0119ki temu nasz bilet jest ta\u0144szy. Jak kupuj\u0119 &#8216;Tw\u00f3j styl&#8217; to po\u0142owa gazety okazuje si\u0119 by\u0107 reklamami, ale dzi\u0119ki temu druga po\u0142owa gazety zawiera interesuj\u0105ce tre\u015bci wy\u017cszej jako\u015bci ni\u017c to co mo\u017cna przeczyta\u0107 za darmo w Internecie (z naciskiem na &#8216;wy\u017cszej&#8217; raczej ni\u017c &#8216;wysokiej&#8217;). Dzi\u0119ki temu, \u017ce blogerka ma kontrakty reklamowe ma czas aby tworzy\u0107 ciekawe tre\u015bci, kt\u00f3re lubi\u0119 czyta\u0107. Jest jednak jedno ale&#8230;. ot\u00f3\u017c nie lubi\u0119 jak traktuje si\u0119 mnie jak idiotk\u0119, szczeg\u00f3lnie je\u015bli czuj\u0119 si\u0119 &#8216;zwi\u0105zana emocjonalnie&#8217; z blogiem i jego autork\u0105.&nbsp;<\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">My, czytelniczki bloga, jeste\u015bmy jedynym kapita\u0142em profesjonalnych blogerek. Nie liczy si\u0119 tak naprawd\u0119 jak \u0142adne zdj\u0119cia robi\u0105, jak pi\u0119knie urz\u0105dzi\u0142y mieszkanie, jak dobrze umiej\u0105 zrobi\u0107 sobie makija\u017c. Je\u015bli nikt tego nie czyta, nie ma to najmniejszego znaczenia. Opisywa\u0142am ju\u017c histori\u0119 Klementyny (<a href=\"http:\/\/www.pimposhka.pl\/2019\/11\/upadek-klementyny.html\">klik<\/a>), kt\u00f3ra z dnia na dzie\u0144 straci\u0142a reputacj\u0119 i po prostu straci\u0142a wszystko. Tracisz wirtualne lajki, tracisz bardzo realne pieni\u0105dze. To musi by\u0107 bardzo du\u017ca presja ci\u0105gle si\u0119 stara\u0107 aby ludzie Ci\u0119 lubili = czytali. No dobrze, ale schodz\u0119 tutaj na nieco inny temat.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Ot\u00f3\u017c nawet jak jest si\u0119 ju\u017c blogow\u0105 arystokracj\u0105 i ma si\u0119 te wszystkie kontrakty reklamowe, telefony z agencji reklamowych, przesy\u0142ki z prezentami od r\u00f3\u017cnych firm itd. to w reklam\u0119 jednak trzeba umie\u0107 robi\u0107 i naprawd\u0119 na palcach jednej r\u0119ki mog\u0119 policzy\u0107 komercyjne blogerki, kt\u00f3re robi\u0105 to dobrze i z klas\u0105. Niestety. I dlatego czytanie komercyjnych blog\u00f3w cz\u0119sto rodzi we mnie frustracj\u0119. Nie, nie dlatego, \u017ce s\u0105 tam reklamy, ale dlatego, \u017ce autorki nie umiej\u0105 w reklam\u0119. Oto najcz\u0119stsze b\u0142\u0119dy jakie pope\u0142niaj\u0105 blogerki reklamuj\u0105c\/wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105c\/&#8217;influencuj\u0105c&#8217;:<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Brak transparentno\u015bci. To g\u0142\u00f3wny grzech, szczeg\u00f3lnie polskich blogerek i totalny brak szacunku dla czytelnika. Nic mnie tak nie denerwuje jak to, \u017ce kto\u015b robi ze mnie g\u0142upa.&nbsp;<\/span><span style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Ostatnio jedna z moich ulubionych profesjonalnych blogerek, taka naprawd\u0119 z tych lepszych i inteligentniejszych (a przynajmniej tak mi si\u0119 wydawa\u0142o) pokaza\u0142a na Instagramie sw\u00f3j ulubiony szampon. Post nie by\u0142 oznaczony jako wsp\u00f3\u0142praca, kwestia wsp\u00f3\u0142pracy pojawi\u0142a si\u0119 dopiero w komentarzach. I w zasadzie bym to &#8216;\u0142ykn\u0119\u0142a&#8217;, tyle tylko, \u017ce jakie\u015b dwa tygodnie wcze\u015bniej ten sam szampon na Instagramie pokazywa\u0142a inna blogerka, zreszt\u0105 r\u00f3wnie utalentowana (prywatnie obie dziewczyny si\u0119 przyja\u017ani\u0105). No i teraz nie wiem. Czy blogerka pokazuje mi faktycznie sw\u00f3j ulubiony szampon, kt\u00f3ry z powodzeniem u\u017cywa od d\u0142u\u017cszego czasu czy mo\u017ce poleca mi sw\u00f3j &#8216;ulubiony&#8217; szampon, kt\u00f3ry tydzie\u0144 temu wyci\u0105gn\u0119\u0142a z paczki od kuriera w ramach wsp\u00f3\u0142pracy, kt\u00f3r\u0105 by\u0107 mo\u017ce narai\u0142a jej przyjaci\u00f3\u0142ka?<\/span><span style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">&nbsp;<\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Jasne, ka\u017cdy chcia\u0142by reklamowa\u0107 tylko produkty, kt\u00f3re by sam kupi\u0142, albo kt\u00f3re faktycznie zna i u\u017cywa od lat. Ale ile jest takich przypadk\u00f3w? I ile jest bloger\u00f3w, kt\u00f3rzy naprawd\u0119 mog\u0105 przebiera\u0107 w ofertach wsp\u00f3\u0142pracy? Du\u017co cz\u0119\u015bciej mamy propozycj\u0119 reklamy produktu, kt\u00f3ry niekoniecznie nam pasuje albo, kt\u00f3rego nie znamy, ale jest kontrakt, jest kasa, rachunki trzeba z czego\u015b p\u0142aci\u0107. I nie rozumiem dlaczego blogerki si\u0119 tego wstydz\u0105? Trzeba napisa\u0107 jasno, &#8216;dosta\u0142am kas\u0119 aby pokaza\u0107 Wam ten szampon&#8217; i tyle. Zamiast tego, kto\u015b pisze post, kt\u00f3ry wygl\u0105da na &#8216;marketing szeptany&#8217;, oto Twoja ulubiona blogerka dzieli si\u0119 z Tob\u0105 swoimi ulubionymi kosmetykami albo ulubionymi przepisami na potrawy z serka Almette&#8230;.. a za ni\u0105 jeszcze pi\u0119\u0107 innych blogerek.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">No w\u0142a\u015bnie. Post, kt\u00f3ry &#8216;udaje&#8217;, \u017ce wcale nie jest reklam\u0105 to jedno i cho\u0107 mo\u017ce nie jest do ko\u0144ca moralny to zazwyczaj robi si\u0119 groteskowy kiedy&#8230;.. ten sam marketing szeptany uprawiaj\u0105 w tym samym czasie inne blogerki. Ot\u00f3\u017c wiele marek, kt\u00f3re korzystaj\u0105 z reklam na blogach, zatrudnia nie jedn\u0105 ale kilka blogerek. I potem wszystkie te blogerki jad\u0105 do tego samego gospodarstwa agroturystycznego, gotuj\u0105 potrawy z dodatkiem serka Almette z tym samym kucharzem, pozuj\u0105 do takich samych fotek na tle tej samej stodo\u0142y. A ja potem czytam to samo na pi\u0119ciu r\u00f3\u017cnych blogach. Niekt\u00f3re blogerki wykazuj\u0105 si\u0119 ca\u0142kiem niez\u0142\u0105 doz\u0105 kreatywno\u015bci, pisz\u0105c takie posty. Na przyk\u0142ad jedna z nich (wpis b\u0119d\u0105cy cz\u0119\u015bci\u0105 kampanii Almette) opisa\u0142a pobyt w owym gospodarstwie jako cudowny, rodzinny czas. Jednym s\u0142owem wakacyjna sielanka na wsi a Almette to tak przypadkiem i w tle. Kto\u015b w komentarzu pod tym wpisem zapyta\u0142, czy aby to dobry czas na takie wyjazdy bior\u0105c pod uwag\u0119 szalej\u0105c\u0105 koron\u0119. Autorka napisa\u0142a, \u017ce jak najbardziej bo gospodarstwo jest du\u017ce, wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu sp\u0119dza si\u0119 na \u015bwie\u017cym powietrzu a poza tym to oni na tym wyje\u017adzie byli sami. Hmmmm! Ciekawe, bo na ostatnim zdj\u0119ciu we wpisie przy jednym stole siedzia\u0142a rzeczona rodzina i &#8230;. inna poczytna blogerka (kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c na swoim blogu reklamowa\u0142a Almette). Mo\u017ce j\u0105 zaadoptowali?&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Innym grzechem jest korzystanie z materia\u0142\u00f3w prasowych. Jak blogerki parentingowe reklamowa\u0142y kosmetyki Dove dla dzieci to wszystkim bez wyj\u0105tku nowe myde\u0142ko &#8216;pachnia\u0142o dzieckiem&#8217;. Hmmm, widocznie takie mia\u0142y wytyczne. I ponownie, je\u015bli czytam jeden post i autorka reklamuje myde\u0142ko &#8216;pachn\u0105ce dzieckiem&#8217; to jest ok, ale jak czytam to samo na pi\u0119ciu r\u00f3\u017cnych blogach to odbi\u00f3r jest zupe\u0142nie inny. Kilka razy zdarzy\u0142o mi si\u0119 te\u017c czyta\u0107 jaki\u015b post reklamowy gdzie blogerka opisywa\u0142a np. lalk\u0119 dla dziecka. Wchodz\u0119 na stron\u0119 producenta tych lalek i widz\u0119, \u017ce wszystkie s\u0142owa s\u0105 dos\u0142ownie zer\u017cni\u0119te z opisu produktu. To po co ja mam to czyta\u0107 na czyim\u015b blogu? Ufam, \u017ce blogerka, kt\u00f3ra co\u015b reklamuje opisze mi ten produkt swoimi s\u0142owami. O ja naiwna! To oczywi\u015bcie nie jest do ko\u0144ca wina blogerek, klient nasz pan i troch\u0119 szkoda, \u017ce klient nie my\u015bli o tym, \u017ce wiele os\u00f3b \u015bledzi du\u017co blog\u00f3w o podobnej tematyce.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Kolejny grzech to reklamowanie czego\u015b, czego bym si\u0119 po tej blogerce nie spodziewa\u0142a. Pewna popularna blogerka, kt\u00f3ra jest g\u0142\u00f3wnie znana z robienia porz\u0105dk\u00f3w i organizacji domowego \u017cycia pokaza\u0142a na Instagramie przedmiot, kt\u00f3ry by\u0142 totalnie niepraktyczny i bardzo \u017ale zaprojektowany bior\u0105c pod uwag\u0119 funkcj\u0119, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 pe\u0142ni\u0107. Takie co\u015b co kupujecie w przyp\u0142ywie pomroczno\u015bci jasnej i po dw\u00f3ch u\u017cyciach l\u0105duje w piwnicy (je\u015bli macie piwnic\u0119). Post by\u0142 reklam\u0105 sklepu z artyku\u0142ami gospodarstwa domowego, w kt\u00f3rym mo\u017cna kupi\u0107 ten produkt. Bardzo lubi\u0119 t\u0105 dziewczyn\u0119 wi\u0119c si\u0119 bardzo &#8216;zmarszczy\u0142am&#8217;, \u017ce pokazuje takiego bubla, zupe\u0142nie jak nie ona. Ale kiedy pr\u00f3bowa\u0142am z ni\u0105 na ten temat porozmawia\u0107 to okaza\u0142am si\u0119 &#8216;bab\u0105 z Internet\u00f3w, kt\u00f3ra si\u0119 czepia&#8217;.&nbsp;&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Nie lubi\u0119 te\u017c, kiedy reklama nie jest sp\u00f3jna z wizj\u0105 bloga albo z tym co (wydaje mi si\u0119) blogerka sob\u0105 reprezentuje. Jest na przyk\u0142ad taka blogerka, troch\u0119 feminizuj\u0105ca, chyba po socjologii, kt\u00f3ra ma bardzo fajne przemy\u015blenia na temat roli kobiety we wsp\u00f3\u0142czesnym spo\u0142ecze\u0144stwie. Dla jej spo\u0142ecznych tekst\u00f3w jestem w stanie znie\u015b\u0107 naprawd\u0119 du\u017co reklam. Ale, napisa\u0142a raz wpis, no fantastyczny wpis o tym jak to jest by\u0107 kobiet\u0105 co zajmuje si\u0119 wszystkim i wszystkimi do tego stopnia, \u017ce o sobie samej ju\u017c zapomina. I \u017ce jakie to jest wa\u017cne, \u017ceby tej siebie nie straci\u0107, o siebie dba\u0107 i w og\u00f3le. Post bardzo ze mn\u0105 rezonowa\u0142 do momentu a\u017c&#8230;. nie okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 reklam\u0105 nowej serii szminek, dzi\u0119ki kt\u00f3rym podobno b\u0119d\u0119 w\u0142a\u015bnie tak\u0105 kobiet\u0105 co dba najpierw o siebie a dopiero potem o m\u0119\u017ca i dzieci. Poczu\u0142am si\u0119 bardzo dziwnie. Nie tylko dlatego, \u017ce post by\u0142 reklam\u0105, ale te\u017c dlatego, \u017ce nie pos\u0105dza\u0142am autorki a\u017c o taki infantylizm. Feministka, dziewucha, czarna parasolka, manifa a tu szminka w kolorze &#8216;s\u0142odka idiotka&#8217;. W jednym wpisie.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Nie podoba mi si\u0119 te\u017c, kiedy blogerki marnuj\u0105 sw\u00f3j fantastyczny talent na pisanie &#8216;do kotleta&#8217;. No taki odpowiednik najgorszej cha\u0142tury jaka si\u0119 mo\u017ce trafi\u0107. Specjalistk\u0105 w takich postach jest pewna blogerka, kt\u00f3ra mieszka w jakiej\u015b wsi w Bieszczadach. No ma dziewczyna nieprzeci\u0119tny talent, ale chyba nie potrafi go dobrze zmonetyzowa\u0107. Pami\u0119tam jak napisa\u0142a kiedy\u015b post w\u0142a\u015bnie o wyprowadzce na wie\u015b, o samotno\u015bci matki mieszkaj\u0105cej po \u015brodku niczego, z m\u0119\u017cem w delegacji, o poszukiwaniu w\u0142asnej nowej drogi zawodowej w zaistnia\u0142ej sytuacji. Nie sk\u0142ami\u0119 je\u015bli powiem, \u017ce wr\u0119cz wzruszy\u0142am si\u0119 czytaj\u0105c. Na ko\u0144cu przeczyta\u0142am, \u017ce wpis by\u0142 tak naprawd\u0119 reklam\u0105 pracy jako agentka ubezpieczeniowa&#8230;. Ja naprawd\u0119 rozumiem, \u017ce ta dziewczyna chcia\u0142aby pisa\u0107 do powa\u017cnych gazet, \u017ce chcia\u0142aby napisa\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 (z pewno\u015bci\u0105 ma wystarczaj\u0105co talentu) ale p\u00f3ki co jedyne co ma to ten kontrakt reklamowy z firm\u0105 ubezpieczeniow\u0105. Ale ja poczu\u0142am si\u0119 jak idiotka, wzruszaj\u0105c si\u0119 nad reklam\u0105, bo nie wiedzia\u0142am, \u017ce jest to reklama (wiele reklam mnie wzrusza, szczeg\u00f3lnie \u015bwi\u0105teczne reklamy John Lewis ale tam zasady gry s\u0105 jasne).&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Uff! Sko\u0144czy\u0142am. Pomy\u015blicie sobie teraz, \u017ce Pimposhka nic innego nie robi tylko blogi czyta. To s\u0105 przyk\u0142ady, kt\u00f3re rozk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na lata (i oczywi\u015bcie to tylko selekcja). Zazwyczaj jak mnie jaka\u015b taka blogerka wkurzy to odpuszczam sobie jej bloga\/Instagrama na kilka miesi\u0119cy a nawet d\u0142u\u017cej. Ale potem wracam, bo nie da si\u0119 ukry\u0107, \u017ce dziewczyny maj\u0105 talent. Inaczej przecie\u017c nie mia\u0142yby czytelniczek.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">By\u0107 mo\u017ce pomy\u015blicie te\u017c, \u017ce ja to wszystko traktuj\u0119 zbyt powa\u017cnie, \u017ce w ko\u0144cu to tylko blogi\/Instagram, co to za problem i \u017ce powinnam wyluzowa\u0107. By\u0107 mo\u017ce macie troch\u0119 racji, ale ja si\u0119 z tym nie zgadzam. Jest co\u015b takiego jak etyka medi\u00f3w i etyka reklamy. Jak L&#8217;oreal reklamuje w telewizji tusz do rz\u0119s, to na ekranie ma\u0142ym druczkiem jest napisane, \u017ce modelka ma doczepione sztuczne rz\u0119sy. A jak jest reklama szamponu, kt\u00f3ra m\u00f3wi, \u017ce ten szampon to numer jeden sprzeda\u017cy albo, \u017ce ten krem sp\u0142yca zmarszczki w 23% to pod spodem podane s\u0105 detale stosownych bada\u0144, kt\u00f3rymi poparte s\u0105 te tezy.&nbsp;W Polsce reklamy w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych to jeszcze troch\u0119 wolna amerykanka.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif;\">Na zachodzie sytuacja wygl\u0105da nieco inaczej. Influencerki maj\u0105 wlepiane kary, je\u015bli nie oznacz\u0105 odpowiednio post\u00f3w sponsorowanych albo dostaj\u0105 nakaz usuni\u0119cia post\u00f3w reklamuj\u0105cych produkty w\u0105tpliwej jako\u015bci (np. herbatek &#8216;odchudzaj\u0105cych&#8217;). Wybuch\u0142a te\u017c afera, kiedy bardzo popularna uczestniczka programu &#8216;Love Island&#8217; (w Polsce chyba te\u017c jest, to takie bardzo g\u0142upie reality show) wzi\u0119\u0142a udzia\u0142 w sesji dla firmy produkuj\u0105cej ubrania ci\u0105\u017cowe. Fani zacz\u0119li gratulowa\u0107 ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce brzuch by\u0142 sztuczny. Zreszt\u0105 zrobi\u0142a si\u0119 z tego wi\u0119ksza afera, \u017ce jak to tak ubrania ci\u0105\u017cowe reklamuj\u0105 kobiety nie b\u0119d\u0105ce w ci\u0105\u017cy? \u015aledz\u0119 tak\u0105 jedn\u0105 blogerk\u0119, kt\u00f3ra ostatnio remontowa\u0142a dom. Wszystkie materia\u0142y budowlane, kt\u00f3re znalaz\u0142y si\u0119 w jej domu za spraw\u0105 sponsoringu by\u0142y dok\u0142adnie oznaczone. Je\u015bli co\u015b jest reklam\u0105 to #ad, jak na co\u015b dosta\u0142a zni\u017ck\u0119 to #ad(discount), je\u015bli co\u015b by\u0142o prezentem to #gifted. Mo\u017cna? Mo\u017cna! I ta blogerka nie jest bynajmniej wyj\u0105tkiem. Polskie blogerki w ogromnej wi\u0119kszo\u015bci s\u0105 pod tym wzgl\u0119dem daleko w tyle.&nbsp;<o:p><\/o:p><\/span><\/div>\n<div style=\"font-family: Calibri, sans-serif; margin: 0cm 0cm 0.0001pt;\"><\/div>\n<p><span lang=\"PL\" style=\"font-family: &quot;times new roman&quot; , serif; font-size: 12pt;\">Zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce profesjonalnym blogerkom bardzo cz\u0119sto obrywa si\u0119 od czytelniczek, \u017ce robi\u0105 z siebie s\u0142up reklamowy. \u017be ta ich &#8216;praca&#8217; to jedynie cykanie sobie sweet foci, a inkasuj\u0105 za to tyle, ile piel\u0119gniarka zarabia w ci\u0105gu p\u00f3\u0142rocza. Blogerki broni\u0105 si\u0119 m\u00f3wi\u0105c, \u017ce to ogrom pracy, \u017ce czytelniczki widz\u0105 tylko finalny efekt, \u017ce przecie\u017c praca blogera jest tak samo profesjonalna jak ka\u017cda inna. Owszem, zgadzam si\u0119 z tym. Tylko, \u017ce profesjonalni blogerzy wiedz\u0105 jak u\u017cywa\u0107 #wsp\u00f3\u0142praca i nie licz\u0105 na to, \u017ce czytelnik jest &#8216;inteligentny i sam si\u0119 domy\u015bli co jest wsp\u00f3\u0142prac\u0105&#8217; (tak, to cytat jednej z profesjonalnych blogerek, odpowiadaj\u0105cy na moje pytanie, dlaczego nie oznacza swoich post\u00f3w sponsorowanych na Instagramie). Tak\u017ce drogie profesjonalne blogerki, je\u015bli chcecie by\u0107 traktowane jak profesjonalistki to po prostu takie b\u0105d\u017acie. Na razie jest jeszcze troch\u0119 s\u0142abo w tym temacie.&nbsp;<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No dobra, do\u015b\u0107 o szyciu, pora na rozkminy. Wszelkie podobie\u0144stwo os\u00f3b opisanych poni\u017cej do prawdziwych os\u00f3b nie jest zamierzone, pewne detale zosta\u0142y te\u017c zmienione. Chc\u0119 pokaza\u0107 generalny problem, a nie pi\u0119tnowa\u0107 konkretne autorki.&nbsp;Bohaterkami mojego wpisu s\u0105 blogerki, kt\u00f3re &#8216;co\u015b sob\u0105 reprezentuj\u0105&#8217; a nie zwyk\u0142e celebrytki, kt\u00f3re wykorzystuj\u0105 pi\u0119\u0107 minut s\u0142awy aby zarobi\u0107 w sieci bo [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[30],"tags":[],"class_list":["post-707","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-spoleczenstwo"],"views":430,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/707","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=707"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/707\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=707"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=707"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/pimposhka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=707"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}