Dawno już nie było u mnie żadnych fantów do rozdania. Ponieważ przerzuciłam się na Hobonichi postanowiłam zrobić porządek w mojej kolekcji notesów. No i w ręce wpadł mi notes Mossery. To jedna z firm, które chciałam poznać i zamówiłam dwa notesy aż z Tajlandii. Oba są cudowne no ale u mnie musiałyby długo czekać na ‘lepsze czasy’. Jeden z nich ma moje imię na okładce, ale drugi jest...
10/08/2019
Rozdawajka!
08październik
