W zeszłym tygodniu małe Pimposhki miały ferie. Początek tygodnia spędziły u dziadków, co pozwoliło zarówno im, jak i nam trochę od siebie odpocząć i zatęsknić. Na drugą część tygodnia zaproponowałam rodzinie wyjazd do hrabstwa Somerset, a konkretnie do Bath. Kiedyś już byłam w Bath, ale to piękne miasto o czym przypomina mi każda podróż do Bristolu (pociąg zatrzymuje się w Bath). Dodatkowo...
70% czy 20%?
W poprzedni piątek pojechałam do Oxfordu do mojej fryzjerki, a przy okazji umówiłam się na kawę z szefem biura karier na uniwersytecie. Nie widzieliśmy się odkąd odeszłam do nowej pracy, więc to było bardzo przyjemne spotkanie. On jest w wieku mojego ojca, ale patrząc na ‘zetki’ dochodzę do wniosku, że oboje jesteśmy już ‘starej daty’. Dużo się mówi o tym, że dzisiejsza młodzież jest leniwa...
Urodzinowo
W piątek młodsza P. skończyła 9 lat! W sobotę wyprawiliśmy jej małe przyjęcie urodzinowe z koleżankami z klasy. Jak zwykle zrobiłam tort. Młodsza P. zażyczyła sobie figurki z filmu K-Pop Deamon Hunters. Oczywiście wyszłyby super, ale ponieważ chwilowo pracuję na półtora etatu, to musiałam wynegocjować zmiany. Młodsza nie chciała się zgodzić na „kreskówkowe” wersje tych postaci (dla...
Żale na emeryturze
Ja oczywiście nie wybieram się jeszcze na żadną emeryturę. Za to sporo ludzi wokół mnie albo na emeryturze już jest, albo się na nią niedługo wybiera. To sprawia, że patrzę, wyciągam wnioski i zastanawiam się, jak ja rozegram emeryturę jak już przyjdzie czas. Trafił mi ostatnio w ręce pewien artykuł. Napisała go pani, która na co dzień jest kimś w rodzaju ‘doradcy emerytalnego’, nie tylko...
