Jest 5 marca 2004. Na dworze jest zimno, w końcu to Rosja. Sankt Petersburg wygląda zupełnie inaczej niż go pamiętam. Ostatni raz byłam tutaj w 1991, tak wiele się zmieniło. Ulica 5ya Sovetskaya, numer 12. Wzdłuż zabytkowej kamienicy ciągnie się kolejka Rosyjskich petentów. W drzwiach stoi słusznej postury ochroniarz. Podchodzę prosto do niego, podaję mój Polski paszport. Pan ochroniarz jest...
09/10/2018
Hi! I am British! Część trzecia i ostatnia
10wrzesień
