Moja pierwsza praca po studiach była ‘porządną’ pracą, na konkretnym stanowisku i z solidną pensją. Byłam koordynatorem projektów, robiłam to co lubię. Ale czas mijał, powoli zaczęłam się nieco nudzić i szukałam nowych wyzwań. W międzyczasie koledzy z pracy awansowali na stanowiska podobne do mojego z tą jednak różnicą, że ich praca wymagała również zarządzaniem kadrą. Ja oficjalnie nie miałam...
03/11/2019
Pimposhka menadżerka
11marzec
