Archiwum07/29/2019

36 godzin samotności

Ten post miał wyglądać zupełnie inaczej. W zeszłym tygodniu razem z Panem Kapitanem ‘odstawiłam’ dzieci do polskich dziadków na wakacje. W piątek 26 lipca miałam wracać. To miała być relaksująca podróż bez dzieci, pierwsza klasa w InterCity do Berlina, biznes klasa do Londynu, wieczór w domu sam na sam z ulubionym filmem, sobota do południa w Oxfordzie na ceremoniach graduacji i po południu...