No dobra, dość o szyciu, pora na rozkminy. Wszelkie podobieństwo osób opisanych poniżej do prawdziwych osób nie jest zamierzone, pewne detale zostały też zmienione. Chcę pokazać generalny problem, a nie piętnować konkretne autorki. Bohaterkami mojego wpisu są blogerki, które ‘coś sobą reprezentują’ a nie zwykłe celebrytki, które wykorzystują pięć minut sławy aby zarobić w sieci...
06/22/2020
Wszystkie reklamowe grzechy profesjonalnych blogerek
22czerwiec
