Pamiętacie szal ‘Pocztówka z Oxfordu’? (klik). Zrobiłam go dla koleżanki, która przechodziła leczenie onkologiczne. Patrzę, że wpis ma prawie dwa lata. Koleżanka ma się dobrze i wróciła do pracy. Zarówno wzór (klik) jak i włóczka (klik) mocno mi się spodobały, więc postanowiłam wydziergać taki sam szal dla siebie. Wybrałam inne kolory: Dziergałam go nieśpiesznie, ‘przy okazji”, chyba...
3 dni temu
Pocztówka nie wiadomo skąd
26styczeń
