Spokojnie, nie ja i nie moi rodzice. Chodzi mi o dzisiejszych młodych ludzi po studiach, którzy nie chcą powielać życiowych schematów swoich rodziców; w szczególności odrzucają kulturę zap*****lu. Ja jestem typowym przykładem kultury zap*****lu. Co prawda na wysyp zagranicznych korporacji w Polsce w okresie transformacji trochę się spóźniłam. Moja o parę lat starsza kuzynka za to skorzystała i...
3 godziny temu
Nie chcę być jak moi rodzice
27lipiec
