Ponieważ wypsztykałam się chwilowo z rękodzieła, którym mogłabym się pochwalić, w zamian porcja rozkminek. Dzisiejszy wpis jest nieco podobny do tego o robieniu dobrego życia (klik), który niespodziewanie wzbudził sporo kontrowersji. Lojalnie więc uprzedzam, aby później nikt się na mnie nie obrażał. Od trzech tygodni jestem na specjalnej diecie. To dieta lecznicza, która ma pomóc moim...
Uszytki – Bojówki
Chwilowo biorę przerwę od szycia dla siebie i robótkowo tkwię w różnych projektach dla innych. Napiszę Wam o tym w lutym. Te bojówki uszyłam jeszcze przed świętami. Wykrój to Cargo Pants od Wardrobe by me (klik). To moje drugie spodnie z tego wykroju, pierwsze możecie zobaczyć tutaj (klik). Tym razem wybrałam twillową gabardynę z domieszką streczu (klik). Znałam ten materiał, bo już...
Gui Gui
Kiedyś jak jechało się np. z Opola do Świnoujścia (maluchem) to podróż trwała cały dzień. Człowiek nie dzwonił z trasy, jak dojechał to dojechał. Potem pojawiły się telefony komórkowe i to był przełom. Można było zadzwonić z kolejki na prom ‘Babciu, przeprawimy się za 20 minut, grzej krupnik!’. Czad! Teraz trzeba dzwonić ‘Mijamy Międzyzdroje. Grzej rosół’. (Bo wiadomo, tunel!). Chociaż na dobrą...
Listopad bez presji
Uwaga! Wpis zawiera lokowanie produktów. Oba moje, jeden starszy a drugi młodszy. No i mamy listopad! Przed nami bardzo intensywny czas. W pracy semestr w pełnym rozkwicie, komitety, raporty, analizy. Uniwersytet zdecydowanie nadrabia dwa lata pandemii. W szkole przedstawienia (do zrobienia kostium lisa), koncerty, zimowe bale itd. Poza szkołą lekcje pływania i zajęcia z tańca. Tak jak w...
