Tagzdrowie

Gui Gui

Kiedyś jak jechało się np. z Opola do Świnoujścia (maluchem) to podróż trwała cały dzień. Człowiek nie dzwonił z trasy, jak dojechał to dojechał. Potem pojawiły się telefony komórkowe i to był przełom. Można było zadzwonić z kolejki na prom ‘Babciu, przeprawimy się za 20 minut, grzej krupnik!’. Czad! Teraz trzeba dzwonić ‘Mijamy Międzyzdroje. Grzej rosół’. (Bo wiadomo, tunel!). Chociaż na dobrą...

Listopad bez presji

Uwaga! Wpis zawiera lokowanie produktów. Oba moje, jeden starszy a drugi młodszy.  No i mamy listopad! Przed nami bardzo intensywny czas. W pracy semestr w pełnym rozkwicie, komitety, raporty, analizy. Uniwersytet zdecydowanie nadrabia dwa lata pandemii. W szkole przedstawienia (do zrobienia kostium lisa), koncerty, zimowe bale itd. Poza szkołą lekcje pływania i zajęcia z tańca. Tak jak w...