Dzisiaj doniesienia z placu budowy, która trwa już 13 dni.Kiedy nasz majster Alistair robił nam nową łazienkę w MAD, to byliśmy na urlopie. Starsza mała Pimposhka miała trochę ponad rok, a z drugą byłam w ciąży. W MAD nie było drugiej łazienki, ani nawet drugiej toalety, więc inaczej nie mogło być. Z remontem uwinął się w dwa tygodnie, a ja wróciłam ‘na gotowe’. Łazienka była prosta, bez żadnych...
Prace ogrodowe
DAD, jak wiecie, kupiliśmy od starszego małżeństwa i choć dom był nieco retro, to był bardzo zadbany. Także ogród, który był czule pielęgnowany przez starszą panią. Ja nie lubię pielęgnować ogrodu, więc poza koszeniem trawy praktycznie nic w nim nie robiliśmy. Raz pożyczyłam myjkę ciśnieniową od teścia i umyłam płyty chodnikowe. Myjka okazała się być podstawowym modelem, okropnie się przy tym...
Mini 1 – Miejsce do dziergania
No i mamy grudzień. Że co, jak i kiedy? Ja już od połowy listopada gonię własny ogon, a świąteczny kociokwik jeszcze się na dobre nie zaczął. Czuję się jak nasze chomiki na kołowrotkach. W przeszłości z tego powodu w grudniu brałam sobie tradycyjnie przerwę od blogowania. W tym roku nie chcę robić przerwy, bo mam trochę do pokazania. To są małe rzeczy, więc w grudniu będzie seria takich pięciu...
Buduar 2.0
Jak może pamiętacie mój buduar był pierwszym pokojem, który odnowiliśmy w nowym domu (klik). Wprowadziliśmy się do DAD pod koniec sierpnia, a na początku listopada buduar był już gotowy (klik). To mój pokój, który łączy w sobie kilka funkcji: sypialnia dla gości, pracownia no i domowe biuro. W związku ze zmianą pracy musiałam tą ostatnią funkcję nieco rozszerzyć. Piszę to, bo może kogoś...
