KategoriaCodzienne

Jeszcze politycznie ale już więcej nie będzie :)

Dzisiejszy post sponsoruje literka Ń, która poszła na piwo. Kochani wybaczcie, że tak przed Świętami ale muszę się wypowiedzieć. Tak jak z poprzednim postem, zdaje sobie sprawę, że większości z Was od polityki pewnie chce się już, hmm wymiotować, i nie po to czytacie Pimposhkę. Także jeśli chcecie i tego posta sobie darować to się nie obrażę, ale mam też nadzieję, że wytworzy się jakaś dyskusja...

In vitro vs. Naprotechnologia

Na tym blogu chyba jeszcze politycznie nie było. A może w ogóle jeszcze politycznie nie było? Ten post na pewno nie jest ostatni gdyż od niedawna moje ulubione media (teraz już opozycyjne) próbują mnie przekonać, że demokracja w Polsce się skończyła, a ja nie wiem jak sobie z tym poradzić. Ale dzisiaj sprawa okołopolityczna. Jeśli już macie dość polityki i haseł typu in vitro to macie moje...

Jeszcze o Franciszce

Ten post ukazał się niecałe dwa lata temu, w lutym 2014 roku. Wklejam go tutaj bo pytałyście co to za pralka ta Franciszka, co tak fajnie prostuje wełnę. Jakiś czas temu napisałam, że kupiliśmy do nowego domu nową pralkę i posypały się pytania co to za pralka. Postanowiłam więc poświęcić pralce osobnego posta. Ale abyście dobrze zrozumiały mój zachwyt nad nowym nabytkiem musimy się cofnąć 14 lat...

O tym jak mała P. wylądowała w szpitalu

Ten temat na posta dość niespodziewanie podsunęło mi życie. Jak tylko pojawiłam się na oddziale dziecięcym w naszym lokalnym szpitalu wiedziałam, że powstanie na ten temat post. Ale do rzeczy. Nasza mała dziewczynka ma krup, czyli zapalenie krtani i kaszel. Jak to z małymi dziećmi bywa wszystko wydarzyło się bardzo szybko i jak zwykle w najmniej odpowiednim momencie (czyli wtedy gdy mama była...

Short #2

Cudnie było dziś spacerować po Oxfordzie (tj. biec na drugi koniec miasta na spotkanie). Zaczął się rok akademicki. Brukowane alejki przy koledżach, zawsze puste, zapełnione samochodami. Z samochodów rodzice wyciągają studenckie bibeloty. Na ulicach młodzi ludzie suną chodnikiem z nową kołdrą albo poduszką. Same koledże w odświętnych barwach, ubrane w transparenty ‘Witajcie!’. I obok...

Wyniki rozdawajki!!!

Dzisiaj pierwszy Października więc zgodnie z obietnicą czas na wyniki powitalnej rozdawajki wieloskładnikowej…. …niestety nie zdawałam sobie sprawy, że ten dzień wypada w środku tygodnia 🙁 logistyka mnie pokonała. W związku z czym na rozdawajkę można się jeszcze zapisywać do jutra (piątku) wieczorem (klik). W piątek wieczorem wyniki zostaną przekazane komisji losującej w celu...

Short #1*

Dość często w drodze do pracy, już na stacji kolejowej w Oxfordzie wpadam do M&S. Stoi tam na kasie młody człowiek. Jest tam chyba najlepszym kasjerem, bardzo miły, obsługuje szybko i sprawnie (tak trzeba gdy ludzie wysypią się z porannego pociągu). Ma długą grzywkę i kozią bródkę (do których mam słabość). Trzeba się naprawdę mocno przyjrzeć aby dojrzeć, że ma zespół Downa.Tak sobie o nim...

Raport z wakacji – tydzień drugi

Miałam wczoraj wieczorem chałturzyć ale okazało się, że zapomniałam ściągnąć dane z serwera i muszę czekać aż ‘fabryka’ się jutro otworzy. No cóż, mała strata ;P mogłam Wam napisać o naszym drugim tygodniu na wakacjach. W sobotę robi się bardzo gorąco. Rodzice zapraszają nas na lancz do knajpki Maki. To naprawdę sympatyczne miejsce, z doskonałą, oryginalną Włoską kuchnią i świetną...

Raport z wakacji – tydzień pierwszy

Witajcie! Jesteśmy już w domu. Wróciliśmy wczoraj do nowej łazienki, wielkiego pyłu dosłownie wszędzie oraz chałtury ‘na wczoraj’. Ufff! Obiecałam sobie, iż pomimo nawału obowiązków blog jest ważny i dlatego nie zwlekam z raportem. Zostawiłam Was bez postów na dwa tygodnie, mam nadzieję, że profil Instagram trochę Wam to czekanie osłodził. Kto śledził, mniej więcej wie jak nam minął...