Post dedykowany Gackowej. Od ponad 10 lat śpię co noc w zatyczkach do uszu. To dlatego, że mój mąż okropnie chrapie i nie ważne czy leży na plecach czy na boku, czy jest zmęczony albo czy wypił piwko. Chrapie i koniec.Przez te wszystkie lata z powodzeniem używałam zatyczek piankowych. Najpierw kupowałam je w Tesco ale potem zmienili dostawcę i nie było to już to samo. I wtedy odkryłam...
04/14/2017
Historie okołouszne czyli kilka słów o zatyczkach i nie tylko
14kwiecień
