Archiwummaj 2017

No to jedziemy!

Dzisiaj był ciężki dzień. Dużo pakowania do tego starsza P. do żłobka poszła dopiero na trzynastą. Przyznam Wam się, że dzisiaj po raz pierwszy byłam tak długo sama z obiema Pimposhkami. Trzeba było dać i śniadanie i cyca i nawet lancz. No i jeszcze się spakować. Młodsza P. miłościwe ucięła sobie rano prawie trzygodzinną drzemkę ale to pewnie tylko dlatego, że w nocy budziła się co godzinę (!). W...

Projekt kuchnia! (część czwarta)

Obecnie jestem w szale pakowania! Zapakować trzy młode damy (siebie wliczając 😉 na dwumiesięczny pobyt nie jest łatwo. Jednak przed wyjazdem chcę Wam jeszcze napisać, jak tam ma się nasza kuchnia. Otóż wszystko jest gotowe i odliczamy dni do demolki 🙂 Z jednej strony trochę mi przykro, że mnie nie będzie aby doglądać robót, z drugiej strony cieszę się, że ominie mnie bałagan. Mnie jak mnie ale...

Kolubryna

Zakochana w naszej Pszczółce (klik), wraz z pojawieniem się młodszej P. na świecie nie planowałam kupna nowego wózka. Dokupiliśmy do Pszczółki ‘deskorolkę’ i starsza P. coraz bardziej ją lubi. Taka deskorolka ma wiele zalet i z pewnością jest super rozwiązaniem na szybkie wypady. Często odbieram tak starszą P. ze żłobka. Problem w tym, że starsza P. jest jednak jeszcze dość mała. Przy...

Wydziergane (Śnieżka)

Pewnie nie wszyscy wiecie, ale trochę ponad rok temu Marcin, osobisty mąż Justyny znanej całemu światu jako Lete, że się tak wyrażę rzucił korpo i zaczął produkować ekologiczny ser…. eeee nieeee ;). Marcin zaczął farbować wełnę. Tym samym Lete i Martin’s Lab stali się prawdziwą power couple w świecie włóczek (i dużo sympatyczniejszą niż Francis i Claire Underwood). Luksusowe włóczki z...

Sesja noworodkowa

Ten miesiąc mija mi w zastraszającym tempie. Na głowie mam milion spraw a związane jest to z dwiema rzeczami: naszym wyjazdem do Polski 31 maja oraz remontem kuchni, który zaczyna się 5 czerwca. O kuchni napiszę trochę więcej w specjalnym poście. Jeśli chodzi o nasze przygotowania do wyjazdu to wpadłam w panikę – jak ja przeżyję dwa miesiące bez Amazon Prime, który dostarcza każdy produkt...

O co chodzi z tą nową ‘dietą’

Wczoraj wieczorem skończyliśmy nasz dziesięciodniowy eksperyment dietetyczny. Jak już pisałam, odkąd zamieszkał z nami Termomiś jemy zdecydowanie zdrowiej. Niestety, w dalszym ciągu wieczorami opychamy się słodyczami, ja dużo podjadam w ciągu dnia (najczęściej mało zdrowych przekąsek) i generalnie jestem uzależniona od cukru i cukrowych napojów. Szczególnie odczułam to w marcu, kiedy pracowałam...

Roboty ziemne – raport po

Dzisiaj piątek, więc zgodnie z zapowiedzią pokazuję Wam nasz nowy podjazd. O co chodzi i zdjęcia stanu przed remontem możecie zobaczyć tutaj (klik). Przed domem mamy teraz tak: Wszystko prezentuje się dokładnie tak, jak to sobie wymyśliliśmy. Jestem bardzo zadowolona z fachowców. Byli bardzo mili, słuchali moich życzeń a robotę wykonali bardzo porządnie. Jakby ktoś szukał dobrych kostkarzy w...

Roboty ziemne – raport przed.

Razem z małżonkiem bardzo, ale to bardzo dziękujemy za wszystkie życzenia pod ostatnim postem. Jest nam obojgu niezmiernie miło.  Odpisałam też na komentarze pod postem ‘porodowym’, myślę, że wywiązała się fajna dyskusja. Takie lubię także tutaj również bardzo Wam dziękuję.  Jeśli dobrze pamiętacie fundusze ‘wyciągnięte’ z domu przy przekredytowaniu miały...