Archiwum01/28/2019

Moje kosmetyczne odkrycia zeszłego roku

Witajcie w nowym tygodniu. Ten styczeń wlecze się niemiłosiernie prawda? Na szczęście to już ostatnie podrygi i luty już za rogiem tchnie w nas nową energię. Ja ponownie spędzam poniedziałek w domu (nie pracując) i opiekując się kolejnym dzieckiem z ospą. Na szczęście to już drugie dziecko z ospą w domu, a że mam tylko dwójkę to niedługo z ospą definitywnie się pożegnamy :).  Dzisiaj...