Archiwum08/03/2020

Mały wypad do Oxfordu

W sobotę starsza P. i ja wybrałyśmy się do Oxfordu. Umówiłam nas do mojej fryzjerki, salon jest dokładnie naprzeciwko mojej pracy więc plan był taki, że przy okazji przywiozę sobie kilka gadżetów z biura – chodziło mi głównie o podnóżek.  Wyjechałyśmy rano z domu i jak tylko zjechałam na autostradę to zaczęłam się zastanawiać czy aby na pewno mam ze sobą klucze. Nie udało mi się ich...