Koleżanka z pracy, ciągle ta sama czyli Lesley, poprosiła mnie aby uszyć jej torbę na brudne ścierki do kuchni. Powiedziała, że miała taką plastikową torbę, powieszoną na drzwiach, do której wkładała brudne ścierki, a jak się uzbierało to szły do pralni. No i ta torba jej się zużyła. Lubię robić rzeczy dla Lesley (to ta od chorągiewek klik i od maskotek dla wnucząt klik oraz klik) bo ona docenia...
Druga torba na basen
Oj jak się cieszę, że jednak nie przyjęłam tego zlecenia na dwie torby basenowe (klik). Nie wiem, czy odważę się na szycie trzeciej. Choć z drugiej strony młodsza P. za jakiś czas zacznie w szkole lekcje pływania więc będzie trzeba i dla niej uszyć. Myślałam, że za drugim razem będzie łatwiej ale muszę przyznać, że jeśli chodzi o torby to nie mam jeszcze wprawy. Mam też wrażenie, że moja...
Płaszcz – część pierwsza
Nooooo dobraaaaaa! Zaskoczyła mnie ilość komentarzy, żeby pokazać jak szyję ten płaszcz. Poddaję się. Dzisiaj napiszę Wam trochę o przygotowaniach, a za dwa tygodnie będzie relacja z szycia. Na początku kwietnia czeka mnie krótki wyjazd i chciałabym pojechać w tym płaszczu. Jest więc szansa, że na część trzecią i ostatnią z finalnym efektem nie będziecie zbyt długo czekać. Zawsze...
