Dzisiaj doniesienia z placu budowy, która trwa już 13 dni.Kiedy nasz majster Alistair robił nam nową łazienkę w MAD, to byliśmy na urlopie. Starsza mała Pimposhka miała trochę ponad rok, a z drugą byłam w ciąży. W MAD nie było drugiej łazienki, ani nawet drugiej toalety, więc inaczej nie mogło być. Z remontem uwinął się w dwa tygodnie, a ja wróciłam ‘na gotowe’. Łazienka była prosta, bez żadnych...
Branża wellness robi nas w balona
Na pewno każdy z Was ma za sobą próby wdrożenia zdrowych nawyków. Ktoś zaczął jeść więcej warzyw i ma wreszcie fajną kupę (tak, zaczynam wpis od kupy!). Ktoś przestał pić alkohol i wreszcie budzi się wypoczęty. Ktoś zaczął biegać i przestał mieć negatywne myśli. Ktoś zaczął medytować i czuje większy wewnętrzny spokój. Ktoś odinstalował sobie socjale i poczucie własnej wartości zdecydowanie mu się...
Bojówki
Kolejny tydzień i kolejny uszytek. Nie wiem jak to się dzieje, że obecnie piszę niemal wyłącznie o uszytkach. To się już niedługo zmieni. Dzisiaj pokazuję Wam bojówki, które są chyba najtrudniejszym projektem jaki uszyłam do tej pory. Dlaczego? Bo wpadłam na ‘genialny’ pomysł aby uszyć spodnie z materiału, który absolutnie się na to nie nadaje. I zrobiłam to z premedytacją. Szyję od kilku lat...
Fartuszek
Dzisiaj pokażę Wam fartuszek, który uszyłam dla mamy. Zamówiła sobie u mnie japoński fartuch, którego się nie zawiązuje, a wkłada przez głowę. Fartuszek zabrał mi trochę czasu. Odkąd Brytyjczycy wspaniałomyślnie wyszli z Unii, wysyłanie czegokolwiek do Europy to mordęga plus cło. Materiał został wybrany, wykrój też, ale z uszyciem czekałam na kolejną wizytę mamy. Zanim przyjechała zrobiłam próbne...
