Dzisiaj pierwszy Września! Czas do szkoły! Czas do pracy 🙂 Aby osłodzić ten dzień mogę Was wreszcie zaprosić do powitalnej rozdawajki. Skoro nowy blog, nowy adres to i jakieś powitalne candy się należy. Cukierasy są zacne tym bardziej, że tym razem znalazły się najprawdziwsze sponsorki. Rozdawajka jest wieloskładnikowa i trafi do jednej szczęśliwej osoby. A o to, co można wygrać: ToTem ogromnie...
Dlaczego nie będę panią profesor?
Jakiś czas temu wpadł mi w ręce artykuł w Wyborczej pt. Będąc młodą doktorką. Cały artykuł można przeczytać tutaj (klik) a w skrócie wygląda to tak: Młoda dziewczyna z doktoratem opisuje swoje ‘przygody’ w szukaniu pracy. Oczywiście na uniwersytecie, zgodnie z wykształceniem itd. Nie idzie jej najlepiej. Opisuje, że na etat nie ma szans, trafiają jej się co najwyżej zlecenia, na...
Short #1*
Dość często w drodze do pracy, już na stacji kolejowej w Oxfordzie wpadam do M&S. Stoi tam na kasie młody człowiek. Jest tam chyba najlepszym kasjerem, bardzo miły, obsługuje szybko i sprawnie (tak trzeba gdy ludzie wysypią się z porannego pociągu). Ma długą grzywkę i kozią bródkę (do których mam słabość). Trzeba się naprawdę mocno przyjrzeć aby dojrzeć, że ma zespół Downa.Tak sobie o nim...
Urządzamy – Łazienka po remoncie
Witajcie przy Niedzieli! Dziś nareszcie mogę Wam pokazać skończoną łazienkę. Cały remont odbył się podczas naszych wakacji w Polsce i wróciliśmy do w pełni funkcjonalnej łazienki. Jednak nasz fachowiec wpadał jeszcze kilka razy aby wykończyć kosmetykę. Okazało się też, że należy zmienić panele wokół wanny no i dopiero po powrocie kupiliśmy lustro i różne uchwyty, które też trzeba było...
Ucieszona jak nie wiem co
Jestem ucieszona jak nie wiem co 🙂 Otóż w dalszym ciągu (i pewnie jeszcze długo długo) pracuję nad ślubnym bolerkiem dla Sheryl. W tym tygodniu udało mi się wreszcie skończyć tył, dokończyć lewy przód, zblokować oba kawałki i sfastrygować. Dzięki temu bolerko było gotowe do pierwszej przymiarki: Nie robię na zamówienie. Sama się zdziwiłam, że podjęłam się tego projektu. Na tak przemawiało to, że...
Traktat o dziecięcych ubrankach
Dawno nie było wpisu ‘dzieciowego’ prawda? Ten post jest dla świeżo upieczonych lub ‘za chwilę’ mam. Ze specjalną dedykacją dla Sihaji (klik), która lada moment a może nawet i już ;). Do napisania tego posta natchnęły mnie (kolejne!) porządki w szafie małej P. jakie miały miejsce w czwartek: Już kolejny raz robiłam przegląd całej szafy, do wielkiej torby wkładałam to co...
Raport z wakacji – tydzień drugi
Miałam wczoraj wieczorem chałturzyć ale okazało się, że zapomniałam ściągnąć dane z serwera i muszę czekać aż ‘fabryka’ się jutro otworzy. No cóż, mała strata ;P mogłam Wam napisać o naszym drugim tygodniu na wakacjach. W sobotę robi się bardzo gorąco. Rodzice zapraszają nas na lancz do knajpki Maki. To naprawdę sympatyczne miejsce, z doskonałą, oryginalną Włoską kuchnią i świetną...
Wydziergane na ludziku czyli przerywnik dziewiarski
Pora na przerywnik dziewiarski pomiędzy raportami z wakacji. Pamiętacie tę oto bluzeczkę dla małej P., którą wydziergałam jak jeszcze byłam w ciąży? Dla przypomnienia ten wzór nazywa się Sophie blouse (klik) a wydziergałam ją z prześlicznej włóczki Juno Fiber Arts – Alice w kolorze niebanalnego różu. Otóż mała P. wreszcie do niej dorosła i wczoraj urządziłyśmy sobie małą sesję zdjęciową...
Raport z wakacji – tydzień pierwszy
Witajcie! Jesteśmy już w domu. Wróciliśmy wczoraj do nowej łazienki, wielkiego pyłu dosłownie wszędzie oraz chałtury ‘na wczoraj’. Ufff! Obiecałam sobie, iż pomimo nawału obowiązków blog jest ważny i dlatego nie zwlekam z raportem. Zostawiłam Was bez postów na dwa tygodnie, mam nadzieję, że profil Instagram trochę Wam to czekanie osłodził. Kto śledził, mniej więcej wie jak nam minął...
