Wybaczcie tak późną publikację wpisu dzisiaj ale tematyka jakoś w ogóle nie pasowała mi do porannej kawy. Raczej do wieczornego kieliszka wina. Odpowiadając na komentarze z rana, nie miałam zamiaru budować napięcia niczym Hitchcock ;). Otóż skończyły mi się chwilowo pomysły na lekkie tematycznie wpisy. Na świecie krąży zaraza. Nikt nie ma pojęcia jak sobie poradzić ze społecznymi skutkami...
04/13/2020
Syndrom sztokholmski
13kwiecień
