Uffff! Przeczołgaliśmy się w ten weekend tak, że do końca nie byłam pewna, czy uda mi się napisać ten post na czas. Teściowa odebrała małe Pimposhki w piątek ze szkoły i zabrała do siebie abyśmy mogli wyremontować ich pokój. Praca od rana do wieczora, szczegółowy plan co i w jakiej kolejności aby wszystko zdążyło wyschnąć itd. Narobiliśmy się bardzo, w sobotę wieczorem nawet ja już odpadłam...
01/31/2022
Podsumowanie stycznia
31styczeń
