Znacie to? Planujecie miesięczny budżet, przychody, rozchody, wszystko fajnie wygląda. Miesiąc powinniście zamknąć z górką. Ale kiedy kończy się miesiąc okazuje się, że jesteście na debecie. Hmmm. Kiedyś moja koleżanka w pracy powiedziała, wiesz na papierze to mamy pieniądze ale stan konta mówi co innego. Pieniądze mają to do siebie, że lubią się rozchodzić. Nie wiadomo na co. Nie wszystkim...
Wrześniowy Bullet Journal
Pierwszy post o metodzie Bullet Journal napisałam na początku Marca (klik). Od tego czasu wiele się u mnie zmieniło na lepsze i na więcej. W Maju oprócz służbowego Bujo zaczęłam prowadzić również domowy notes, w którym głównie planowałam posiłki i zadania domowe. Używałam do niego notatnika firmy Clairefontaine (klik), który ma fantastyczny papier! Odkryłam jednak, że dwa notatniki to dość sporo...
Poniedziałki u Pimposhki
Jakby to powiedzieć. Uskrzydliłyście mnie komentarzami pod ostatnim postem :). We wrześniu tchnęłam nieco nowej energii w mojego bloga, ale Wasze komentarze sprawiły, że teraz to mam napęd nuklearny. Widzę, że podzielacie mój sentyment jeśli chodzi o Fejsbuka. Mam zamiar zrobić tam poważne porządki i zostawić tylko kwestie niezbędne bo na przykład nasze przedszkole lubi tam dodawać ważne...
Nigdy nie przestanę się czepiać…
Znacie film ‘Komedia małżeńska’? To jeden z moich ulubionych filmów. Jest tam taka scena, w której Maria (w tej roli Ewa Kasprzyk) opowiada Waltowi Dolnemu (w tej roli nieodżałowany Krzysztof Kolberger) o swoim życiu. O tym, że nastoletni syn ma trądzik i depresję i że córka powinna mieć już własny pokój ale mieszkanie jest za małe. Na to Walt Dolny, jej kolega z czasów młodości, który teraz...
