Najnowsze wpisy

Co nam zrobili na Tegel

Wracam do Was. Od ponad tygodnia jesteśmy już w domu ale byłam szalenie zajęta doprowadzaniem domu do porządku po remontach. Już niedługo napiszę Wam o ostatnich zmianach, przede wszystkim o nowej kuchni ale i o wielkich zmianach w przedpokoju. Tak, tak wystarczyło kasy aby i ten uległ metamorfozie. To chyba moja druga ulubiona metamorfoza, po pokoju dziewczynek oczywiście, który w dalszym ciągu...

Co mi powiedziała logopeda

Wczoraj wybrałyśmy się ze starszą P. do logopedy. Cel wizyty był dwojaki. Po pierwsze, starsza P. trochę za bardzo wysuwa język przy wymawianiu L, a po drugie chciałam uzyskać poradę odnośnie tego, jak dbać o jej dwujęzyczność. Ponieważ na Instagramie pojawiły się pytania o to, czy dowiedziałam się czegoś ciekawego to postanowiłam napisać posta, może innym też się przyda. Po pierwsze pani...

Wojna z trzema schodami dalej aktualna

W poniedziałek spotkałam się na wózkowy spacer z moją koleżanką z liceum. Ona jeszcze niedawno mieszkała w Anglii, po urodzeniu dziecka przyjechała do Polski. Jest jeszcze na urlopie macierzyńskim ale wiadomo już, że do pracy i do Anglii nie wraca. Podjęła decyzję, że wraz z mężem (który właśnie znalazł tutaj pracę) zostają. To podobno popularna decyzja wśród Polskich par na emigracji. Kiedy...

No to jedziemy!

Dzisiaj był ciężki dzień. Dużo pakowania do tego starsza P. do żłobka poszła dopiero na trzynastą. Przyznam Wam się, że dzisiaj po raz pierwszy byłam tak długo sama z obiema Pimposhkami. Trzeba było dać i śniadanie i cyca i nawet lancz. No i jeszcze się spakować. Młodsza P. miłościwe ucięła sobie rano prawie trzygodzinną drzemkę ale to pewnie tylko dlatego, że w nocy budziła się co godzinę (!). W...