‘Polka w Yorku dzierga’ to tytuł mojego pierwszego bloga. Ktoś go tutaj jeszcze pamięta? Wiem, że w zeszłym tygodniu dałam trochę ciała, bo obiecałam wpis o swetrach, dziś się rehabilituję. Będzie naprawdę fajnie, obiecuję! Ten wpis jest nie tylko odpowiedzią na Wasze super komentarze pod tym wpisem (klik) ale też opisuję jak pochyliłam się nad moimi dzianinami (zarówno kupnymi, jak...
Sama nie wiem czego chcę
Podobno w Polsce lato w pełni, ale w UK zrobiło się już raczej jesiennie. Naukowcy, jak co roku, ogłosili to lato rekordowo ciepłym, ale podobno w UK średnie temperatury były poniżej średniej. W przyszły weekend czeka mnie wymiana garderoby na jesienną i jak co roku mam ochotę na nowy sweter. Jesienią i zimą, jak każdy normalny człowiek, lubię nosić dzianiny. Mam kilka bardzo ulubionych...
Promocja!
I znowu dyskusja. Tym razem odpisałam na wszystkie komentarze osobno. No i mam kilka propozycji na tłuste wpisy: migracja, równouprawnienie. Ale to już w Nowym Roku, bo… Uwaga! Promocja! Do końca roku na blogu tylko wpisy rękodzielnicze! I to dość różnorodne! Nareszcie mogę Wam pokazać sweter, tak dobrze czytacie – SWETER – zrobiony przeze mnie na drutach. Zaczęłam...
Sweter
Po sześciu latach przerwy prezentuję na blogu nowy duży udzierg dla mnie. Sweter zaczęłam dziergać w listopadzie, a skończyłam podczas przerwy świątecznej. Miałam go już na sobie kilka razy w pracy, świetnie się sprawdza jak są mrozy. Inspiracją do tego swetra był ten oto, który znalazłam online ale mój rozmiar się wyprzedał, zanim zdążyłam kupić. Ten sweter kosztował 80 funtów, skład...
