Witajcie w marcu. W powietrzu już czuć wiosnę, ale u mnie jeszcze zimowo, bo mam Wam do pokazania mocno zimowy sweter. Zaczęło się od tego swetra (klik), który zobaczyłam w Internetach. Zdjęcie pochodzi z nieaktywnego już sklepiku Etsy. Moja pierwsza próba zrobienia czegoś podobnego skończyła się zwiewną… sukienką (klik): Postanowiłam zrobić drugie podejście. Tym razem z beżowej włóczki Andes (8...
Somerset
W zeszłym tygodniu małe Pimposhki miały ferie. Początek tygodnia spędziły u dziadków, co pozwoliło zarówno im, jak i nam trochę od siebie odpocząć i zatęsknić. Na drugą część tygodnia zaproponowałam rodzinie wyjazd do hrabstwa Somerset, a konkretnie do Bath. Kiedyś już byłam w Bath, ale to piękne miasto o czym przypomina mi każda podróż do Bristolu (pociąg zatrzymuje się w Bath). Dodatkowo...
70% czy 20%?
W poprzedni piątek pojechałam do Oxfordu do mojej fryzjerki, a przy okazji umówiłam się na kawę z szefem biura karier na uniwersytecie. Nie widzieliśmy się odkąd odeszłam do nowej pracy, więc to było bardzo przyjemne spotkanie. On jest w wieku mojego ojca, ale patrząc na ‘zetki’ dochodzę do wniosku, że oboje jesteśmy już ‘starej daty’. Dużo się mówi o tym, że dzisiejsza młodzież jest leniwa...
Urodzinowo
W piątek młodsza P. skończyła 9 lat! W sobotę wyprawiliśmy jej małe przyjęcie urodzinowe z koleżankami z klasy. Jak zwykle zrobiłam tort. Młodsza P. zażyczyła sobie figurki z filmu K-Pop Deamon Hunters. Oczywiście wyszłyby super, ale ponieważ chwilowo pracuję na półtora etatu, to musiałam wynegocjować zmiany. Młodsza nie chciała się zgodzić na „kreskówkowe” wersje tych postaci (dla...
