Najnowsze wpisy

Próbki

Nie żartowałam, kiedy pisałam, że z Polski przywiozę sobie surowiec: Celowo zabrałam ze sobą dużą walizkę na tygodniowy pobyt. Zdjęcie w kiepskim, sztucznym świetle ale widzicie, że będzie kolorowo i wakacyjnie! Brakuje tutaj jednak jednego planowanego zakupu. Chciałam uszyć mnie i małym Pimposhkom pasujące letnie sukienki z muślinu. Nigdy nie szyłam z muślinu, słyszałam, że to dobry materiał na...

Biednemu zawsze wiatr w oczy

Melduję, że wszystkie trzy Pimposhki szczęśliwie dotarły do Świnoujścia i dziś mamy oficjalnie pierwszy dzień ferii zimowych. Otwieram paczki, które zamówiłam jeszcze w Anglii. Na przykład przesyłkę ze sklepu Makunki (klik): Z tej włóczki powstanie szal Angular autorstwa Marzeny Kołaczek (klik). To będzie pożegnalny prezent dla jednej z moich współpracownic. Dlaczego akurat ten wzór i te kolory i...

Sukienki

Udało się zrobić zdjęcia i zgodnie z zapowiedzią dzisiaj pokażę Wam sukienki. Dwie sukienki uszyłam z tego samego wykroju, nazywa się Patricia Rose (klik). Wykrój w formie PDF kosztował mnie 10 funtów, wydrukowanie jakieś 5 funtów (zazwyczaj wysyłam do druku kilka wzorów aby zaoszczędzić na kosztach wysyłki).  Pierwsza sukienka w wersji eleganckiej, dla matki chrzestnej na komunię w maju:...

Sweter

Po sześciu latach przerwy prezentuję na blogu nowy duży udzierg dla mnie. Sweter zaczęłam dziergać w listopadzie, a skończyłam podczas przerwy świątecznej. Miałam go już na sobie kilka razy w pracy, świetnie się sprawdza jak są mrozy.  Inspiracją do tego swetra był ten oto, który znalazłam online ale mój rozmiar się wyprzedał, zanim zdążyłam kupić.  Ten sweter kosztował 80 funtów, skład...