Najnowsze wpisy

Bajka na dobranoc

Hej dzieci jeśli chcecie, zobaczyć smerfów las, przed ekran dziś zapraszam Was. Kto się boi Gargamela, niechaj zaraz idzie spać, to jest bajka dla tych co się lubią bać. Za górami, za lasami, w pewnym polskim mieście wojewódzkim mieszkał Papa Smerf i Mama Smerf. Mieli troje dzieci: Smerfetkę, Sasetkę i Lalusia. Laluś jest marynarzem i dobrze mu się powodzi, Sasetka wyszła za mąż za Ważniaka...

Koronaurlop

Wróciliśmy z urlopu w czasie pandemii. Gdyby nie fakt, że nie widziałam rodziców od początku grudnia to nawet do głowy by mi nie przyszło wyjeżdżać gdzieś za granicę. Ale po prostu musiałam ich zobaczyć. Wyjazd do Polski był praktyczniejszy bo mają większy dom, bliżej do plaży no i dziewczynkom też należała się przerwa od znajomych czterech ścian. Pomyślałam sobie, że napiszę Wam jak wyglądała...

Coś o robieniu doktoratu

Taki tytuł ‘Coś o robieniu doktoratu’ miałam na liście postów do napisania, chyba ze trzy lata… w zeszłym tygodniu moja przyjaciółka powiedziała mi, że myśli o zrobieniu doktoratu i naszła mnie wena.  Od obrony mojego doktoratu minęło już… siedem lat! Zaraz po obronie zadzwoniłam do męża, rodziców (którzy byli właśnie gdzieś na żaglach i czekali na telefon bo nie wiedzieli...

Mały wypad do Oxfordu

W sobotę starsza P. i ja wybrałyśmy się do Oxfordu. Umówiłam nas do mojej fryzjerki, salon jest dokładnie naprzeciwko mojej pracy więc plan był taki, że przy okazji przywiozę sobie kilka gadżetów z biura – chodziło mi głównie o podnóżek.  Wyjechałyśmy rano z domu i jak tylko zjechałam na autostradę to zaczęłam się zastanawiać czy aby na pewno mam ze sobą klucze. Nie udało mi się ich...