Najnowsze wpisy

Trzy książki

Gdzieś w sieci znalazłam takiego mema: I fakt, coś w tym jest :). Zdaję sobie sprawę, że każdy z nas podchodzi do obecnej sytuacji inaczej. Niektórzy mają ambitne plany, inni po prostu chcą to jakoś przetrwać. Ja jestem gdzieś po środku. Mamy małe dzieci więc ambitnych planów nie ma sensu robić, skończyłoby się to tylko frustracją. Niemniej jednak nie byłabym sobą gdybym jakoś pozytywnie tej...

Syndrom sztokholmski

Wybaczcie tak późną publikację wpisu dzisiaj ale tematyka jakoś w ogóle nie pasowała mi do porannej kawy. Raczej do wieczornego kieliszka wina. Odpowiadając na komentarze z rana, nie miałam zamiaru budować napięcia niczym Hitchcock ;). Otóż skończyły mi się chwilowo pomysły na lekkie tematycznie wpisy.  Na świecie krąży zaraza. Nikt nie ma pojęcia jak sobie poradzić ze społecznymi skutkami...

Dzień dobry :)

Dzień dobry! I jak tam świętowanie? Mam nadzieje, że miło spędzacie czas :).
Dzisiejszy wpis wyszedł mi bardzo niecenzuralny dlatego zapraszam na lekturę po 22:00 czasu polskiego. Spożycie jakiegoś trunku przed spożyciem wpisu zalecane…

Everydom czyli jak mieszka typowy Anglik?

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami a konkretniej jak byłam na pierwszym roku studiów w Krakowie, pojechałam odwiedzić Pana Kapitana w Genui. Wycieczka nie była bezinteresowna bo on właśnie przypłynął ze Stanów i miał dla mnie mojego pierwszego laptopa. Jechałam go odebrać. Razem ze mną wyprawiły się dwie żony członków załogi. Pamiętam, że bardzo obsesyjnie wpatrywały się w okna włoskich...