Najnowsze wpisy

Co może dla Ciebie zrobić suszarka za 1700zł?

Być może kiedy przeglądałyście jakiś magazyn dla kobiet w oko wpadła wam reklama dosyć dziwnie wyglądającej suszarki do włosów. To suszarka brytyjskiej firmy Dyson – mercedes wśród suszarek z adekwatną metką cenową. Zawsze mnie ta suszarka intrygowała ale zdecydowanie było mi na nią szkoda kasy. W marcu były moje urodziny i po wielu latach ‘nie, nie chcę żadnego prezentu’ powiedziałam, że...

Piątka Pimposhki

Czytelniczka, która rozważa emigrację z Polski (nie, nie do Wielkiej Brytanii) zadała mi w mailu pytanie jakiego kraju chcę dla moich dzieci. Pytanie wydało mi się niezmiernie ciekawe. Zdałam sobie sprawę, że obiektywnie rzecz biorąc kraj, w którym wychowuję moje dzieci spełnia moje oczekiwania. Natomiast nie powiem, kierunek w którym zmierza szeroko pojęty ‘świat’ martwi mnie...

Na życiową niepewność – zakupy!

Już od jakiegoś czasu staram się bardzo uważać z zakupami. Nasz Mały Angielski Domek jak sama nazwa wskazuje jest mały i nie mamy zbyt dużo miejsca aby bezkarnie zapełniać szafy i pawlacze. Poza tym odkryłam, że bardzo męczy mnie ‘zarządzanie’ rzeczami. Chowanie/wyjmowanie ubrań sezonowych, regularny przegląd ubrań dziewczynek, utrzymywanie porządku w biurku/szufladzie z plastikami w kuchni/w...

48 godzin w Szczecinie

W tym tygodniu nie miałam okazji aby napisać Wam dużo słów dlatego dzisiaj zapraszam Was na fotorelację. Ostatni weekend spędziliśmy na ekspresowym wypadzie do Szczecina na ślub i wesele mojego najmłodszego kuzyna. Wypad był bezdzietny 🙂 Po całkiem bezbolesnym* locie w ‘najlepszej europejskiej linii lotniczej’ z lotniska w Goleniowe odebrała nas moja mama (sama, Pan Kapitan w ciągu...