Najnowsze wpisy

Piątka Pimposhki

Czytelniczka, która rozważa emigrację z Polski (nie, nie do Wielkiej Brytanii) zadała mi w mailu pytanie jakiego kraju chcę dla moich dzieci. Pytanie wydało mi się niezmiernie ciekawe. Zdałam sobie sprawę, że obiektywnie rzecz biorąc kraj, w którym wychowuję moje dzieci spełnia moje oczekiwania. Natomiast nie powiem, kierunek w którym zmierza szeroko pojęty ‘świat’ martwi mnie...

Na życiową niepewność – zakupy!

Już od jakiegoś czasu staram się bardzo uważać z zakupami. Nasz Mały Angielski Domek jak sama nazwa wskazuje jest mały i nie mamy zbyt dużo miejsca aby bezkarnie zapełniać szafy i pawlacze. Poza tym odkryłam, że bardzo męczy mnie ‘zarządzanie’ rzeczami. Chowanie/wyjmowanie ubrań sezonowych, regularny przegląd ubrań dziewczynek, utrzymywanie porządku w biurku/szufladzie z plastikami w kuchni/w...

48 godzin w Szczecinie

W tym tygodniu nie miałam okazji aby napisać Wam dużo słów dlatego dzisiaj zapraszam Was na fotorelację. Ostatni weekend spędziliśmy na ekspresowym wypadzie do Szczecina na ślub i wesele mojego najmłodszego kuzyna. Wypad był bezdzietny 🙂 Po całkiem bezbolesnym* locie w ‘najlepszej europejskiej linii lotniczej’ z lotniska w Goleniowe odebrała nas moja mama (sama, Pan Kapitan w ciągu...

Ciałopozytywność, o 50 kilo za daleko

‘Ja dzisiaj utrzymałam przy życiu człowieka za pomocą mojego lewego cycka. A jaka jest Twoja super moc?’   Parę tygodni temu wiele kobiet, w tym blogerki, dziennikarki i autorki pobiegły ulicami Londynu w biegu Vitality na 10 kilometrów. Niby nic szczególnego, ale znacząca większość biegła w samej bieliźnie (sportowej ma się rozumieć). Akcja ta miała na celu pokazać prawdziwe i naturalne...