Jeszcze się październik nie skończył a czuję się przeczołgana, no ciągle coś. Ale pocieszam się, że według horoskopu listopad ma być jednym z moich najlepszych miesięcy w roku. Może trochę zwolnię? Uprzedzam lojalnie, buduaru Wam jeszcze dzisiaj nie pokażę, ale już naprawdę niedługo. To taki ogromny projekt, że postanowiłam nieco dozować napięcie… Własny kawałek podłogi jest dla mnie ważny...
Do końca maja
Do Oxfordu wrócili studenci, bywam teraz regularnie w biurze to ich nawet widzę. Miła odmiana po półtora roku. Październik to miesiąc kiedy powraca temat wynajmowania mieszkań studenckich i wynajmowania w ogóle. W Wielkiej Brytanii wygląda to nieco inaczej niż w Polsce bo wszystkie uczelnie dysponują sporą bazą noclegową w postaci akademików, jest też dużo akademików prywatnych o różnym...
Wszystkie plagi Zjednoczonego Królestwa
Kiedy piszę o mieszkaniu w UK to zazwyczaj są to wpisy bardzo pozytywne i często w kontraście do życia w Polsce (co nie wszystkim czytelnikom się podoba). No to dzisiaj odwrotnie. A wszystko dlatego, że Brytyjczyków w chwili obecnej trawią plagi. Takie codzienne życie zrobiło się w ciągu ostatnich sześciu tygodni dużo trudniejsze. Plag jest wiele, dwie największe nazywają się pandemia i brexit...
Utytułowani
No i mamy październik! Kiedyś dawno, dawno temu moje polskie prawo jazdy zostało ukradzione. Kiedy chciałam wyrobić nowe to powiedziano mi aby od razu zrobić sobie brytyjskie. Wydział Komunikacji w Świnoujściu przysłał mi malutki świstek (po polsku), który poświadczał, że mam prawo jazdy kategorii B. Wysłałam ten świstek (bez tłumaczenia) do DVLA (taki centralny wydział komunikacji w UK) i...
