W lutym nie pokazałam Wam nic uszytego, a nawet to co pokazywałam w styczniu było szyte jeszcze w starym roku. Jakoś nie miałam melodii do szycia, to był ciężki czas z domową szkołą no i wizyty potencjalnych kupców MAD zniechęciły mnie do wyciągania maszyny. Za to dwa ostatnie weekendy miałam bardzo pracowite i mam Wam do pokazania dwa komplety po domu. Otóż zachciało mi się nowych dresów i piżam...
Wydziergane
Dziękuję Wszystkim za wspaniałe życzenia urodzinowe. To naprawdę szalenie miłe, że lubicie tutaj zaglądać. Pomimo pandemii miałam fajne urodziny, na tyle na ile się dało. Prezenty też były fajne. Mam nowe adidasy (bo stare osiągnęły już pełnoletność), super wypasioną matę do jogi z profesjonalną przyczepnością, nowe wieczne pióro i voucher do mojego ulubionego sklepu ze sportowymi ubraniami...
“Cała prawda o miłości”
Zanim zacznę właściwy wpis poniedziałkowy to chciałam napisać jeszcze kilka słów na temat wpisu z zeszłego tygodnia. Wiedziałam, że ten temat będzie bliski wielu Wam ale nie sądziłam, że aż tyle Agatek wystawi swoje irytujące łebki, od Paryża przez Wrocław aż po Australię. Przez chwilę nawet myślałam, aby napisać kolejny post w ramach odpowiedzi na dyskusję, która się wywiązała ale doszłam do...
A co jeśli kogoś po prostu nie lubisz?
Wyobraź sobie, że jedziesz na wycieczkę. To wycieczka autokarowa, objazdowa, po Toskanii. Co kilka dni nowe miejsce i nowy hotel, dość intensywny program zwiedzania, zabytki, winnice, tłocznie oliwy itd. Wiadomo, taka wycieczka wymaga zdyscyplinowanej grupy, w zasadzie wszyscy w autokarze to rozumieją, no może poza Jackiem i Agatką. Otóż szybko okazuje się, że Jacek i Agatka od...
