Zanim zacznę właściwy wpis poniedziałkowy to chciałam napisać jeszcze kilka słów na temat wpisu z zeszłego tygodnia. Wiedziałam, że ten temat będzie bliski wielu Wam ale nie sądziłam, że aż tyle Agatek wystawi swoje irytujące łebki, od Paryża przez Wrocław aż po Australię. Przez chwilę nawet myślałam, aby napisać kolejny post w ramach odpowiedzi na dyskusję, która się wywiązała ale doszłam do...
A co jeśli kogoś po prostu nie lubisz?
Wyobraź sobie, że jedziesz na wycieczkę. To wycieczka autokarowa, objazdowa, po Toskanii. Co kilka dni nowe miejsce i nowy hotel, dość intensywny program zwiedzania, zabytki, winnice, tłocznie oliwy itd. Wiadomo, taka wycieczka wymaga zdyscyplinowanej grupy, w zasadzie wszyscy w autokarze to rozumieją, no może poza Jackiem i Agatką. Otóż szybko okazuje się, że Jacek i Agatka od...
Zarządzanie domową papierologią
Nie ma to jak nowy projekt na zimowy spleen. Postanowiłam zadbać nieco o porządek w dokumentach. Biorąc pod uwagę jaka jestem poukładana i zorganizowana to w papierach mamy mały bałagan. Mały ale jednak bałagan, który czasem spędza mi sen z powiek. Chodzi mi tutaj o wszelką domową papierologię. Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie aby jakoś to zorganizować, szukałam...
Jak już świat wyzdrowieje
Jestem zmęczona. Bardzo zmęczona. Taka byłam z nas dumna, że z w całym tym koronabałagnie znaleźliśmy tyle pozytywów, że schudliśmy, że zaczęliśmy się ruszać, że zaczęłam szyć, nawet, że wreszcie wystawiliśmy MAD na sprzedaż. Nie będę jednak ukrywać, że ten obecny lockdown (tak tak, cała Wielka Brytania dzięki domorosłej mutacji korony od świąt pozostaje w zamknięciu) jest zdecydowanie...
