Najnowsze wpisy

O tym, że biorę antydepresanty

Ha! To Was dzisiaj zaskoczyłam co?  Na pewno część z Was kojarzy Tanis Fiber Arts. Tanis jest Kanadyjką, która sprzedaje ręcznie farbowaną wełnę. Ma męża i trójkę dzieci, dwóch chłopców i dziewczynkę. Jej najstarszy syn jest nieco starszy od starszej P. Otóż pamiętam jak Tanis wyznała na blogu, że wszystkie jej dzieci zostały poczęte metodą in-vitro (!). Tanis napisała to, bo nie chciała by...

Jeszcze trochę o osiędbaniu

Naprawdę mam już dość tego Stycznia!!! W tym roku jest skandalicznie długi ;). Na przekór szarej i smutnej rzeczywistości postanowiłam kontynuować wątek osiędbania. Kiedyś chodziło mi głowie stworzenie cyklu typu ‘Pimposhka poleca’ ale nigdy nic z tego nie wyszło. Dzisiaj właśnie chcę napisać o rzeczach, które lubię, o kosmetykach, gadżetach i codziennych umilaczach, związanych z...

osiędbanie

Dzisiaj jest tzw. smutny poniedziałek czyli oficjalnie najbardziej dołujący dzień w roku (czy jakoś tak) postanowiłam więc napisać coś na temat osiędbania. Po angielsku self-care. Nie wiem jak w Polsce, ale słówko to robi zawrotną karierę w Wielkiej Brytanii. Szczególnie teraz, kiedy czasy są nieciekawe i dbanie o siebie jest szczególnie ważne. No właśnie. Szczerze mówiąc to to osiędbanie nieco...

Uszytki – 8

Chcesz rozśmieszyć Pana Boga, powiedz mu o swoich planach… Niesamowite jak sytuacja może się zmienić o 180 stopni. Mamy za sobą naprawdę ciężki tydzień. W poniedziałek jeszcze wszystko było ok, małe Pimposhki wróciły do placówek po świątecznej przerwie, my do trybu pracy zdalnej. Nie zdążyłam się jednak nacieszyć ciszą jaka zapanowała w domu bo…. o 20:00 Borys znowu przemówił do...