O cycki trzeba dbać

Jak skończyłam karmienie małych Pimposhek to nadszedł czas aby zadbać o to co zostało z moich piersi po dwóch ciążach ;). O istnieniu butików Rigby&Peller (klik) dowiedziałam się z telewizji i kiedy nadarzyła się okazja (wyjazd służbowy do Londynu) to umówiłam się na ‘brafitting’*. Było to fantastyczne doświadczenie (a nie był to mój pierwszy ‘brafitting’) i od tej pory jestem ich wierną klientką.
Ceny, owszem mają wysokie ale… na początek kupiłam dwa staniki i służyły mi ponad rok. Na kolejną wizytę umówiłam się kiedy trochę schudłam i przestały dobrze pasować. Nie policzę ile kasy wydałam na źle dopasowane staniki. I tak jak pisałam, nie raz już umawiałam się na ‘brafitting’ (Bravissimo, John Lewis, Marks&Spencer) ale te sklepy nie mają po prostu mojego rozmiaru! Okazało się, że z ‘klasycznego’ 75B stałam się… 60F.
Któregoś wieczora kiedy była u nas teściowa powiedziałam jej, że znów odwiedziłam Rigby&Peller. A ona na to, że tam tak drogo, że to strasznie dużo pieniędzy za stanik itd. (ceny staników zaczynają się tam od 80 funtów w górę). Tak zrzędziła, że wreszcie musiałam jej przypomnieć, że wydaję tam przecież swoje pieniądze, więc jej nic do tego ;). I wtedy uknułam plan.
Otóż mało rzeczy wyszło mi w życiu tak dobrze jak teściowa 🙂. I kiedy nadchodzi grudzień to zawsze staram się jej zrobić jakiś extra prezent pod choinkę. Gwen opiekuje się małymi Pimposhkami dwa dni w tygodniu i nie da sobie nawet zapłacić za benzynę. Uważam, że prezenty, które można zamówić jednym kliknięciem na Amazonie to już nie jest to. Postanowiłam więc, że w ramach prezentu zabiorę teściową do Londynu na ‘brafitting’ w Rigby&Peller, fundnę jej stanik a potem zabiorę na lancz. Wiecie, taki babski wypad. 
Nie udało nam się tego załatwić przed świętami i do Rigby&Peller wybrałyśmy się w ostatnią niedzielę. To co podoba mi się w tym butiku to fakt, że choć ten akurat znajduje się w Mayfair* to panie ekspedientki nie są nabzdyczone i nie trzeba być jedną z żon szejka aby czuć się tam swobodnie. Mają tam pięknie urządzoną przymierzalnię z poczekalnią, gdzie serwują napoje. Kabiny są przestronne i wiszą tam satynowe szlafroczki, które można w trakcie mierzenia narzucić jeśli chcemy poprzechadzać się po sklepie. 

Teściowa wybrała sobie stanik, zresztą tej samej firmy, którą ja noszę najczęściej czyli coś w tym musi być (ta firma to Simone Perele). Następnie zabrałam ją na ‘sunday roast’ czyli niedzielny lancz do restauracji Browns. To sieciowa restauracja – brasseria. Serwują bardzo dobre jedzenie i jeszcze lepsze koktajle. Dodatkowo każda z nich ma piękny wystrój. Jeśli trafiam do obcego miasta a chcę iść na dobrą kolację to zawsze szukam ‘Brownsa’. 


Dzień zaliczam do bardzo udanych. A Wam polecam ten sklep i pracujące w nim Panie. Jeśli wybieracie się do Londynu to może zarezerwujecie sobie ‘brafitting’? Rezerwację można zrobić online na ich stronie. W końcu każdej z nas należy się czasem trochę luksusu :). 

Ciekawa jestem czy moja teściowa również ulegnie urokowi Rigby&Peller? 

*czy jest polski odpowiednik? 
*Mayfair to snobistyczna dzielnica Londynu z drogimi butkami przy słynnej Bond Street. 

p.s. Post oczywiście nie w jest w żaden sposób sponsorowany. 
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
7 lat temu

Świetny komentarz! Myślę, że wiele czytelniczek uzna za interesujący. Ja nosiłam staniki bez fiszbin w czasie ciąży i byłam zaskoczona, że wyglądają jak 'normalne' staniki i jakie są wygodne.

7 lat temu

Mam duży biust 90F-G i do niedawna męczyłam się strasznie ze stanikami. Kupowałam w Gorseciarni ale pomimo, że staniki były tam drogie to i tak nigdy do końca nie byłam zadowolona, głównie przeszkadzały mi fiszbiny. Do głowy mi nie przyszło, że na tak duże piersi można dostać staniki bez fiszbin i na dodatek nie takie typowo sportowe a wyglądające jak najnormalniejsze staniki. Dowiedziałam się o tym od koleżanki, która ma jeszcze większe piersi ode mnie i tak samo cierpiała latami z powodu wrzynających się drutów aż natknęła się na takie bez fiszbin. Ale ona mieszka w Berlinie więc ma łatwiej z zakupami. Zaczęłam bywać regularnie w jednym sklepie "z drugiej ręki", gdzie bywają takie staniki z metkami, nie noszone. Mam ich teraz całą kolekcję i nie wiem jak udało mi się przeżyć tyle lat bez nich. Zapewniam Was, że przy ciężkim biuście sprawa drutów w staniku jest dużo bardziej przykra niż przy małych rozmiarach. Piszę o tym aby rozpropagować staniki bez drutów wśród osób z dużym biustem. Uwierzcie mi, że są takie i czuję się w nich "jak w niebie".
Pozdrawiam, Maria

7 lat temu

Dzięki.:)

7 lat temu

Teściową mam naprawdę bardzo fajną. Oczywiście swoje za uszami ma, ja zresztą też ale naprawdę lepszej sobie nie mogłam wymarzyć. Ja zresztą zawsze miałam szczęście do 'teściowych'.

7 lat temu

No tak. O cycki teściowej też 🙂

7 lat temu

Niestety nie wiem jaki to konkretnie stanik, wiem tylko że z gamy 'spacer 3D' dość prosty, z koronką ale miseczka gładka, w sam raz na co dzień.

7 lat temu

O wow! Nie słyszałam o tej firmie. Faktycznie ciekawie wyglądają i przystępnie cenowo. Ale mnie w sumie cena stanika aż tak nie przeszkadza bo nie kupuję tak często. Nie noszę żadnych kreacji abym musiała mieć różne staniki, dwa zupełnie zwykłe 't-shirt' bra mi wystarczają na co dzień. Ale na takie ładnem fantazyjne modele fajnie popatrzeć.

7 lat temu

Po pierwsze zgadzam się z dziewczynami, że jeśli nie lubisz to w sumie po co nosisz? Daj sobie spokój z powodami kulturowymi. Twój komfort i wygoda są najważniejsze. A może warto by rozważyć uszycie stanika na miarę? Mieć jeden, kiedy akurat musisz go ubrać i tyle.

7 lat temu

Tak masz rację Bravissimo ma taką rozmiarówkę ale częściej w necie niż stacjonarnie. Ale chyba faktycznie się tam przejdę (mam Bravissimo koło pracy zaraz) tylko jak wiesz to sklep dla biuściastych a ja mam biust pierwiastek z dwóch (30F to w zasadzie bardzo mała miseczka).
jak będziesz w Edynburgu, szczególnie jeśli z dzieciakami to polecam Ci 'muzeum' Dynamic Earth (zaraz koło siedziby parlamentu i Holyrood Place) oraz Muzeum Techniki, gdzie można podziwiać wypchaną owieczkę Dolly 🙂

7 lat temu

No właśnie chyba nie ma, brafitting i brafitterka chyba na stałe weszły do polskiego słownika. Może być na przykład 'stylista bielizny'?
Z teściową tak dogaduję się nieźle. Drugą synową ma fatalną więc na jej tle prezentuję się całkiem dobrze 😉

7 lat temu

Z tej firmy polecam Ci modele 'spacer 3D'. Niby t-shirt bra (bo ja kupuję staniki 'na codzień') ale są bardzo ładne przy tym.

7 lat temu

Czyli też jesteś fanką! Dobry stanik to podstawa.

Anonymous
7 lat temu

Tytuł powinien brzmieć "O teściową trzeba dbać".

HP

7 lat temu

Gratuluję dobrych układów z teściówką. To nie takie częste 🙂
No i imprezka na pewno była udana. Chętnie bym na taką się wybrała, tylko teściowej nie ma już wśród nas.
Pozdrawiam serdecznie

7 lat temu

A Zero Feel od Sloggi próbowałaś? Bo to mój ulubiony stanik w tej chwili.

A tak swoją drogą, jak Ci się nie chce, to nie noś stanika, to Tobie ma być dobrze.

7 lat temu

Zastanawia mnie to bardzo- co takiego sie stalo, ze jako spoleczenstwo narzucamy kobietom koniecznosc noszenia stanika? Ja swojego nie oddam za rzadne skarby swiata, bo jest mi duzo wygodniej w niz bez, ale bardzo bym chciala, zeby kazda kobieta mogla chodzic ubrana tak, jak jej jest wygodniej.
Ogolnie bardzo irytuje mnie niezdrowa spoleczna fascynacja damskim biusetm- od cenzurowania go (damska brodawka musi byc w social media zaslonieta, meska nie- gdzie tu logika?) po wciskanie wszedzie (przyslowiowa sprzedaz betonu)…

7 lat temu

Super taka imprezka. Ponieważ w Polsce pojawiły się biustonosze tej firmy czy mogłabyś zdradzić jaki to konkretnie stanik? Teściowa to moja półeczka wiekowa, tak że mógłby spełnić moje oczekiwania odnośnie wygody i funkcjonalności. Pozdrawiam.-

7 lat temu

Marzy mi się taka wizyta, tu w "normalnych" sklepach i tak mojego rozmiaru nie posiadają (75F-G). Przyzwyczaiłam się do tego, że za dobry stanik muszę zapłacić więcej. Jedynym ratunkiem mojego portfela jest Hunkemöller- mają fajne wzornictwo i szeroką gamę rozmiarową. Pozdrawiam serdecznie!

7 lat temu

Hmmm. Ja jestem bardzo (BARDZO!) niestanikowa. Ok, obiektywnie i fizycznie mogę sobie na to pozwolić, brak stanika to dla mnie największy komfort. Niestety ze względów kulturowych uprawiam to tylko zimną porą roku – w lecie, kiedy stanik przeszkadza najbardziej, najchętniej chodziłabym bez. Nie mogę – i cierpię. A próbowałam różnych, nienajtańszych, 'bieliźnianych' i sportowych, bez różnicy) w efekcie mam całą szufladę zakładanych od wielkiego dzwonu i używam dwóch takich całkiem lekkich i cienkich, ale to jak już bardzo muszę. Co ciekawe, każdy z tych staników w trakcie mierzenia wydawał mi się wygodny, dopiero w czasie normalnego użytkowania przestawał. Nie raz ukradkiem wywlekałam dziada spod ubrania, jak już za bardzo dawał mi w kość (śpiewam, więc np. w trakcie warsztatów oddalałam się na chwilę, a stanik lądował w kieszeni 😉 ) Ciekawa jestem, czy wizyta w takim sklepie zmieniłaby moje doświadczenia?

7 lat temu

No hola, hola, Bravissimo zdecydowanie ma taka rozmiarowke! Wlasnie dlatego zamawiam u nich zawsze staniki, coch ich wysylka zagraniczna to najgorsza usluga na swiecie (inne paczki z UK ida po 3-5 dni, top 3 z Bravissiomo to: 3mies, 2 mies i 6 tyg, najszybciej bylo 2 tyg).
Chetnie przetestuje, jesli kiedys bede w miescie, gdzie sa. Na razie zacieram recen na wizyte w Bravissimo w Edynburgu:)
Tak czy inaczej dobrze dobrany stanik, to mistrzostwo swiata! + 100 do komfortu (i figury z reszta tez).

Anonymous
7 lat temu

Chyba nie ma polskiego odpowiednika słowa "brafitting". Kiedyś siedziałam w stanikowym temacie i tak to było nazywane.

Dla teściowej super prezent – fajnie, ze się dobrze dogadujecie.

Mało prawdopodobne, żebym się wybrała do Londynu i miała czas na wizytę w Rigby&Peller, ale never say never 😉

Ange76

7 lat temu

Ale z Ciebie dobra synowa :).

Są sklepy w Poznaniu, które mają tę markę w ofercie, muszę sobie sprawdzić.

7 lat temu

Sprawiłam sobie dwa staniki SP. Są chyba najmilsze w dotyku ze wszystkich. Nic tak nie zbliża kobiet jak stanikowa podróż, zrobiłam sobie taką kiedyś z bratową.

By Pimposhka
0
Would love your thoughts, please comment.x