Ten projekt zaczęłam dziergać pod koniec marca. Dziergało mi się go bardzo przyjemnie. Lubię takie proste dziergadła. Ażury i warkocze wymagają skupienia i jako takich zasobów energii podczas gdy ja wieczorami to w zasadzie mogę już tylko robić gładki prawy. I dlatego był to idealny projekt dla mnie. Dzierganie zajęło mi długo, bo się niespecjalnie spieszyłam. To miał być taki relaksacyjny projekt. I taki właśnie był.
Sweterek to Airflow autorstwa Lete (klik). Podczas naszego pierwszego spotkania w Brighton miałam okazję obejrzeć (i nawet podotykać) oryginał. To kardigan tzw. open front czyli z otwartym przodem. Lubię takie, mam wrażenie, że wyszczuplają. Od Airflow-ów ostatnio zaroiła się blogosfera, dziergała go niedawno Gosia (klik) oczywiście w tandemie z Olą (klik) oraz Monika (klik). Świadczy to tylko o tym, że to bardzo uniwersalny projekt i w sam raz na wiosnę/lato.
Moja wersja jest dłuższa od oryginału i dodatkowo zrobiłam dłuższe rękawy, które można by określić mianem 7/8 (czyli takie trochę przykrótkie). Muszę przyznać, że od dłuższego już czasu nie czuję się zbyt komfortowo przed obiektywem aparatu i sweterek musiał nieco swoje odczekać. Ale żal mi było, by go nie sfotografować na ludziu. W związku z tym zebraliśmy się w niedzielę i urządziliśmy sesję zdjęciową w ogrodzie, jak za starych dobrych czasów. Tylko teraz dodatkowo po ogrodzie krążył mały asystent fotografa 🙂 Oto efekty:
A na tym zdjęciu mała P. postanowiła z asystenta fotografa zostać modelką.
Dane techniczne:
Wzór Airflow (klik) autorstwa Lete.
Włóczka to Millis Julie Asselin w kolorze Ancient Gold (klik) zakupiona u Chmurki (klik).
Duty: 3.75mm
Zużycie: niecałe trzy motki (a w zasadzie to trochę ponad dwa!).
Rozmiar: S.
Pierwsze dwa motki kupiłam już bardzo dawno temu dzięki karcie prezentowej, którą dostałam od Beaty (tej samej, której pomogłam dziergać Wiewiórę). Kiedy już znalazłam dla włóczki zastosowanie (i wiedziałam, że chcę dłuższą wersję) to postanowiłam dokupić kolejne dwa motki. Najpierw wyrobiłam cały jeden motek (z pierwszego zakupu), potem zrobiłam rękawy z motka z drugiego zakupu (jakby się tak dobrze przyjrzeć na zdjęciach to widać lekką różnicę, rękawy są nieco jaśniejsze). Potem dokończyłam korpus drugim motkiem z pierwszego zakupu.
Włóczka jest bardzo przyjemna w robocie i bardzo wydajna. To singiel, ładnie się wyrównała i zrobiła się lejąca po praniu i blokowaniu. Włóczkę zdecydowanie polecam. Ja w zapasach mam jeszcze cały motek żółtej i jeszcze dwa motki cudnej brązowej. No i u Chmurki dużo tego jeszcze jest. Zakupy u Marzeny to zawsze czysta przyjemność także gorąco polecam, zarówno włóczkę jak i Marzenę ;).
Witam Cię wieczorową porą:) Wszystko wkoło zasypia, a ja wreszcie mam czas na przemiłe odwiedziny:) Moja droga wpaść tu i zachwycić oczy i serce – Bezcenne !!!! Pozdrawiam cieplutko i życzę samych twórczych senków <3
Dzięki Aldonno! Kompleksów to ja nigdy nie miałam i nie będę mieć, taki typ. Ja mam tylko dyskomfort, ale mam nadzieję, że tylko chwilowy. Takie miłe słowa dodają otuchy 🙂
Dzięki! Cała przyjemność po mojej stronie. Już się nie mogę zdjęć ze ślubu doczekać!!!
dzięki Skrzynio!!!
Ha ha dzięki! Z kręconymi to jest tak, dwa dni fajnie a potem trzy dni jakby piorun w rabarbar strzelił. Fakt, że wtedy się fajnie ułożyły zachęcił mnie do zrobienia zdjęć.
Eeee tam, Ty takich prostych nie dziergasz. 🙂
dziękujemy!!!
Ha ha dzięki! 🙂
No właśnie ja też wolę dłuższe, sweterki bo włosy raczej któtkie i sama się dziwię, że mi się jakoś udało je tak zapuścić. 🙂
Dziękuję 🙂
Dzięki Barbaro!
kasiu dzięki! Długość włosów to dowód na to jak długo nie pokazywałam się na blogu. Na razie jestem z włosów zadowolona i chyba tak zostanie póki co. 🙂
Dzięki Moniko! Faktycznie, jestem bardzo mile zaskoczona Millisem. Chyba wypróbuje inne włóczki od Julie.
Pomysł nie mój. Spodobała mi się taka wersja na Ravelry. Poza tym ja się lepiej czuję w dłuższych ciuchach, zdecydowanie lepiej służą mojej figurze, niż odcinane w talii.
A ściankę to malowałam dwa lata temu jak byłam w ciąży 🙂
Bardzo dziękuję! 🙂
Nie poznałam Cię w tej nowej fryzurze – wyglądasz genialnie! Wyrzuć kompleksy za okno, bo jest super 🙂
Cześć Gosiu! Dziękuję za polecenie 😛 Sweter świetny! Jak będę go robić to na pewno taki dłuższy, jak Twój! Może nawet w tym samym kolorze sobie machnę… 🙂
Pięknie wyglądasz!!! Pozdrawiam.
Zdecydowanie genialna fryzura 🙂 a sweterek doskonały w każdym calu 🙂
Jakie masz piękne włosy!!!! ♥♥♥
Przyćmiły sweterek 😉
Piekne dziewczyny i swietne zdjecia.
nie ślicznie i nie pięknie ale bardzo kobieco !Pozdrawiam Krycha
Świetny wygląd z tymi dłuższymi włosami! Sweter też niczego sobie – dobrze, że zrobiłaś dłuższy. Ja wolę takie dł€dłuższe sweterki 🙂 Pozdrawiam!
Śliczna modelka w przepięknym sweterku! Pięknie wyglądasz 🙂
Nareszcie! Piękne zdjęcia i modelki. No i oczywiście cardigan! Pozdrawiam
Fantastycznie wyglądasz ! Ślicznie Ci w tych dłuższych włosach 🙂 napatrzeć się nie mogę, jak się zmieniłaś…
Sweterek cudny – doskonały kolor i fason.
Pozdrawiam serdecznie.
Wyglądasz ślicznie! Sweter wyszedł rewelacyjnie i też uważam, że dobrze, że go przedłużyłaś. Kolor obłędny, taki który bym brała w ciemno 🙂 Co do włóczki to już kilka rzeczy zrobiłam z Millis i stwierdzam, że to jest mega wydajna włóczka.
Ogrodowe sesje najlepsze a mała modelka urocza 🙂
Pomysł na wydłużenie Airflow-a był genialny!!! Nabrał przez to lekkości i pasuje do ciebie idealnie.
No i ta świetna fryzura. A do tego masz własną ściankę do zdjęć.
Pozdrawiam 🙂
Nie rozumiem, dlaczego czujesz się "niekomfortowo". Ślicznie wyglądasz.
Sweterek super fajny, szczególnie ten tył.
Pozdrawiam!