Czas zaraz po powrocie z Polski był dla nas niesamowicie intensywny. Starałam się wrzucać sporo zdjęć na Instagrama abyście wiedziały, że nie leżę gdzieś na patologii ciąży ale po prostu szykuję dom na przyjęcie mniejszej P. Przy pierwszej ciąży przestałam pracować na dwa tygodnie przed terminem (mała P. urodziła się kilka dni po terminie). Ale jak już poszłam na ten macierzyński to cały dom był...
Czy ona mówi po Polsku?
To chyba najczęstsze pytanie jakie słyszałam podczas naszej dwutygodniowej wyprawy do Polski na Święta. A drugie to ‘Kiedy napiszesz coś na blogu?’. No to wracam. Prawda jest taka, że po powrocie z Polski rzuciliśmy się oboje w wir przygotowań domu na przyjęcie mniejszej P. O tym jednak napiszę specjalnego, wyprawkowego posta. Dzisiaj chciałam Wam zdać relację w naszej wyprawy do Polski w 34...
MAD – rekonfiguracja (część piąta)
Dzisiaj wreszcie mogę Was zaprosić do nowego pokoju dziewczynek, choć oczywiście zajmuje go na razie tylko mała P. Dla przypomnienia pokój ma około 11 metrów kwadratowych i do niedawna służył nam jako pokój gościnny i generalnie magazyn. Jest to też jedyny pokój, poza kuchnią, który pozostał nietknięty od czasu przeprowadzki. Jak wyglądał przed remontem możecie przypomnieć sobie tutaj (klik)...
Pierwsza noc za nami
Wczoraj trwały u nas wielkie przenosiny i mała P. spędziła pierwszą noc w swoim nowym pokoju. Ponieważ dostałam rady od kilku z Was jak poradzić sobie z nowym łóżkiem to postanowiłam, że zdam Wam raport jak minęła ta pierwsza noc w nowym, dorosłym łóżku. Otóż pod wieczór mała P. była coś nie w sosie. Nie chciała zjeść kolacji ani nawet banana i już o osiemnastej stwierdziła kategorycznie, że chce...
MAD – rekonfiguracja (część pierwsza)
MAD czyli nasz Mały Angielski Domek. MAD to skrót nieprzypadkowy, ‘mad’ po Angielsku oznacza ‘szalony’ bo jest coś szalonego w tym, że to niby dom ale jednak domek i często jest mniejszy od standardowego mieszkania w Polsce. (Oczywiście jest to szalone dla kogoś, kto pochodzi z Polski Anglicy uważają to za całkiem normalne ;). W naszym MAD mieszkamy już prawie trzy...
Short #3
Dwa lata temu spotkaliśmy się z moją koleżanką z liceum i jej mężem. Ja byłam wtedy w ciąży a oni mieli roczną córeczkę. Oni, nowoczesna klasa średnia, której wg. socjologów tak bardzo w Polsce brakuje. Oboje w zachodnich firmach, na wysokich stanowiskach, nowe technologie, dobrze sytuowani, nie żyjący na kredyt. Rozmowa toczyła się płynnie po Angielsku ze względu na mojego męża. Przy pierogach...
Dr Oktopus
Nie da się ukryć, że ośmiorniczki nie są w Polsce ostatnio zbyt popularne 😉 no chyba, że chodzi o ośmiorniczki dla wcześniaków!!!! Z pewnością wiele z Was słyszało już o tej akcji. Zapoczątkowana w Danii polega na dzierganiu pro bono małych maskotek-ośmiorniczek z bawełnianej włóczki. Ośmiorniczki dzięki wolontariuszkom-koordynatorkom trafiają na oddziały neonatologiczne gdzie pomagają...
Kilka słów do przyszłych mam
Po pierwsze chciałam Wam ogromnie podziękować za wszystkie przemiłe komentarze pod ostatnim postem. Jutro z samego rana jedziemy na wakacje i zamiast odpowiadać na komentarze chciałam poświęcić czas na napisanie tego posta. Post jest bardzo długi i opisuje dość wrażliwy temat. Ale myślę, że warto o tym pisać. Tyle ode mnie. Miłego czytania i wielkie buziaki dla Was wszystkich ode mnie, małej P. i...
Idzie nowe!
Obiecałam, że w następnym poście pokażę Wam co obecnie mam na drutach. Jakiś czas temu na letniej wyprzedaży w John Lewis zakupiłam taką oto bawełnę z domieszką akrylu: Bardzo mi się ten kolor spodobał. Taki naprawdę ładny żółty, nie żarówa jakby trochę rozbielony ale nie pastelowy. Naprawdę ładny. No i idealny na projekt, który chodził mi po głowie kilka ładnych lat. Otóż ten projekt jest...
Mała P. w placówce cz.2
Dziękuję Wam za komentarze pod poprzednim postem. Na wszystkie odpiszę. Osoby, którym umknęła część pierwsza tego cyklu, mogą nadrobić tutaj (klik). Im dłużej myślałam nad tym postem tym bardziej mi się w głowie rozbudowywał. Pojawiały się wątki poboczne, drugoplanowi bohaterzy, rozbudowane dialogi. Miało być o decyzji o tym aby posłać dziecko do żłobka, albo o tym, jak to jest być pracującą...
