Wróciliśmy z urlopu. To były fantastyczne rodzinne wakacje!!! Jeden post to za mało aby Wam to wszystko opowiedzieć dlatego w tym tygodniu pojawi się ich kilka. Nasz urlop to 11 dni na Florydzie w the Walt Disney World. Kiedy przygotowywaliśmy się do tego wyjazdy czytaliśmy dużo rzeczy w internecie aby porządnie wszystko zaplanować. To co znalazłam było głównie po angielsku. Pomyślałam...
Najzwyklejsza Matka Polka
Parę tygodni temu na Onecie przeczytałam reportaż o Pani Magdzie z Warszawy (klik). To matka dwóch dorosłych dzieci, która w wieku 45 lat zaszła w nieplanowaną ciążę. Podczas ciąży okazało się, że ma też zaawansowanego ranka szyjki macicy. Pani Magda pokonała raka i urodziła zdrową córeczkę. Przeczytałam ten artykuł i pierwsze co sobie pomyślałam to ‘żeby tak o siebie nie dbać...
Poród naturalny czy cesarka?
Ha to wcale nie będzie taki post o jakim myślicie. Otóż będziemy mieli kolejnego dzidziusia! W rodzinie ;). Moja szwagierka jest w ciąży, Haroldo będzie miał brata/siostrę a małe Pimposhki będą mieć nowego kuzyna/kuzynkę. W okolicach lipca. Między starszą P. a Haroldem są zaledwie trzy miesiące różnicy więc szwagierka i ja niejako razem byłyśmy w pierwszej ciąży. Haroldo urodził się przez...
“Jak mnie wychowano”
Znacie ten cykl? Na ostatnich stronach miesięcznika ‘Wysokie Obcasy Extra’ znani i lubiani opisują swoje dzieciństwo i opowiadają rodzinne anegdoty. Uwielbiam go czytać. Pewnie nie tylko ja, bo ukazał się też numer specjalny, w którym te historie zostały zebrane. Pomyślałam sobie, że fajnie by było jakby mnie kiedyś poproszono o taki wywiad. Nie sądzę jednak aby stało się to w jakiejś...
Dlaczego matki się tego wstydzą?
Co jakiś czas, któraś z ‘poczytnych blogerek parentingowych’ pisze posta o tym dlaczego nie posłała swojego dziecka do przedszkola/żłobka. Powody są różne, najczęściej, że ona/dziecko nie są gotowi, że skoro ona pracuje w domu to czemu nie, że przedszkola są jakie są, że choroby, że w zasadzie to rodzicielstwo bliskości itd. Pod takim postem zawsze jest sporo komentarzy od matek, które...
Sam lukier
Chciałabym jakoś podsumować dyskusję pod poprzednim postem. Ale z drugiej strony nie chcę już ‘jątrzyć’. Nie było moim celem wkładać kija w mrowisko ani nie chciałam być kontrowersyjna. To co miałam do napisania, to napisałam w komentarzach w dyskusji z Wami. Zamykam więc temat i dziś będzie słodko, beztrosko i dziewczęco. Jednym słowem sam lukier (dosłownie). Starsza P. kończy dzisiaj...
O karmieniu małych Pimposhek
Na prośbę czytelniczki Marii postawiłam napisać o tym jak karmiłam piersią małe Pimposhki i jak się ma tym sprawa w UK. I jak na post parentingowy przystało na końcu będzie reklama (lojalnie uprzedzam) ale kuponu zniżkowego nie będzie ;). Obie Pimposhki karmiłam wyłącznie piersią do czwartego miesiąca a potem sukcesywnie wprowadzałam butlę. Kiedy wracałam do pracy obie miały około sześć...
Sprzedawanie dziecięcych gadżetów na eBay
Ten weekend spędziłam w Polsce. Rodzinę zostawiłam w domu i wpadłam na kilka dni aby świętować urodziny mojej mamy. Parę zdjęć z imprezki możecie zobaczyć na Instagramie. W momencie kiedy czytacie te słowa ja już jestem w drodze powrotnej do Anglii. Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami moimi doświadczeniami sprzedawania dziecięcych rzeczy na eBayu. Siłą rzeczy post jest napisany w Brytyjskim...
Nigdy nie przestanę się czepiać…
Znacie film ‘Komedia małżeńska’? To jeden z moich ulubionych filmów. Jest tam taka scena, w której Maria (w tej roli Ewa Kasprzyk) opowiada Waltowi Dolnemu (w tej roli nieodżałowany Krzysztof Kolberger) o swoim życiu. O tym, że nastoletni syn ma trądzik i depresję i że córka powinna mieć już własny pokój ale mieszkanie jest za małe. Na to Walt Dolny, jej kolega z czasów młodości, który teraz...
Nowe kółka
Przeglądając sobie wczoraj Wasze blogi zauważyłam, że u niektórych wyświetlają się moje roznegliżowane zdjęcia. Tak sobie myślę, że czas już przestać świecić pupskiem po sąsiedzku i pora na nowy wpis ;). Wymieniliśmy nasze kółka na nowe, znaczy się wózki. Jeśli chodzi o Kolubrynę, o której pisałam tutaj (klik) to wiedziałam, że raczej szybko się z nią rozstaniemy bo podwójny wózek nie będzie nam...
