KategoriaHobby

Historia pewnego prezentu

Bardzo dawno temu, za górami, za lasami, a konkretnie jakieś 20 lat temu w Yorku….. koleżanka z pracy, która robiła na drutach pokazała mi portal Ravelry. Ja właśnie kupiłam książkę ‘Stich and bitch’ i uczyłam się przerabiać na drutach pierwsze oczka. I na tym portalu Ravelry pokazała mi wdzianko ‘Longoria’. Patrzę na nicka dziewczyny, Fiubzdziu. I mówię do niej, a to Polka jest. Nie pomyślałabym...

Plany na szycie

Złapałam się na tym, że nie mam ostatnio czasu na rękodzieło. Wyobraźcie sobie, że od czasu skończenia pomarańczowej sukienki (klik) nie mam nic na warsztacie, a sukienkę skończyłam…. miesiąc temu. Mam mnóstwo spraw na głowie. Planowanie wakacji, dentysta na zmianę z okulistą, końcówka szkoły, w pracy ciągle jakieś delegacje i webinary. W domu za to przygotowania do remontu no i próbujemy dalej...

W pomarańczu

Powiem szczerze, przeczołgał mnie ten tydzień porządnie. W sumie to nawet nie wiem co było gorsze, praca, dom, szkoła czy pogoda. Ze szkoły dostałam w tym tygodniu aż 13 majli, co może nie jest nawet tak dużo, ale to jest bardzo dużo kiedy szkoła była otwarta tylko trzy dni! Dodajmy do tego jeszcze trzy majle z nowej szkoły starszej P. Uffff. W poniedziałek rano pojechałam do Bristolu. Niemal...

Na upał

Dokładnie dwa lata temu uszyłam sobie całą domową garderobę z kolorowych materiałków (klik). Wszystkie uszytki noszę z powodzeniem do dzisiaj, ale niestety lekkie bawełniane spodnie w żurawie wyzionęły na początku tego sezonu ducha: Rozeszły się w kroku tak spektakularnie, że nie było co naprawiać. Ponieważ pogodynka zapowiadała pierwszą falę upałów, potrzebne były nowe letnie spodnie na szybko...

Majówka

Jak tam minęła Wam majówka? Nam na spokojnie. Wybraliśmy się ponownie do Pałacu Blenheim (klik), tym razem obejrzeć turniej rycerski. Pogoda nam dopisała, wzięliśmy ze sobą piknik i zrobił się z tego fajny dzień. Było tyle atrakcji, że do samego pałacu tym razem nawet nie zajrzeliśmy. W maju pojedziemy tam jeszcze raz, bo pod koniec miesiąca ma się odbyć festyn kulinarny. Mam w planach kupić taki...

Dla każdego coś miłego

W dzisiejszym wpisie każdy znajdzie coś dla siebie. Jest o szyciu, o dzierganiu i nawet o szydełku. Dla każdego coś miłego. Wiecie po czym poznać osoby, które szyją? Po tym, że są ubrane dość kolorowo. Bo co to za przyjemność uszyć coś w czarnym czy szarym kolorze, co można łatwo kupić w sklepie. Szycie daje możliwość posiadania ubrań w różnych wzorach i kolorach, które niekoniecznie są dostępne...

Dzień książki

W Polsce już od dawna obchodzi się różne tradycyjne zachodnie importy jak walentynki, halloween czy baby shower (bociankowe). A czy obchodzi się dzień książki? Nie wiem, ale według mnie jest to jedno z fajniejszych ‘świąt’ w Wielkiej Brytanii i w dodatku bardzo eksportowe. Ok google mówi, że tak. W Polsce obchodzi się Światowy dzień książki (i praw autorskich!), który przypada na 23 kwietnia i...

Zimowy sweter

Witajcie w marcu. W powietrzu już czuć wiosnę, ale u mnie jeszcze zimowo, bo mam Wam do pokazania mocno zimowy sweter. Zaczęło się od tego swetra (klik), który zobaczyłam w Internetach. Zdjęcie pochodzi z nieaktywnego już sklepiku Etsy. Moja pierwsza próba zrobienia czegoś podobnego skończyła się zwiewną… sukienką (klik): Postanowiłam zrobić drugie podejście. Tym razem z beżowej włóczki Andes (8...

Urodzinowo

W piątek młodsza P. skończyła 9 lat! W sobotę wyprawiliśmy jej małe przyjęcie urodzinowe z koleżankami z klasy. Jak zwykle zrobiłam tort. Młodsza P. zażyczyła sobie figurki z filmu K-Pop Deamon Hunters. Oczywiście wyszłyby super, ale ponieważ chwilowo pracuję na półtora etatu, to musiałam wynegocjować zmiany. Młodsza nie chciała się zgodzić na „kreskówkowe” wersje tych postaci (dla...

Pocztówka nie wiadomo skąd

Pamiętacie szal ‘Pocztówka z Oxfordu’? (klik). Zrobiłam go dla koleżanki, która przechodziła leczenie onkologiczne. Patrzę, że wpis ma prawie dwa lata. Koleżanka ma się dobrze i wróciła do pracy. Zarówno wzór (klik) jak i włóczka (klik) mocno mi się spodobały, więc postanowiłam wydziergać taki sam szal dla siebie. Wybrałam inne kolory: Dziergałam go nieśpiesznie, ‘przy okazji”, chyba...