Pierwszy września. Ja dzisiaj jeszcze jestem w lesie Sherwood, ale od jutra powrót do rzeczywistości, do pracy i do szkoły. Czeka mnie prawdziwa kampania wrześniowa. Cheltenham trzy razy, Bristol dwa razy, Londyn raz. Kilka spotkań na szczycie. Do tego musical w Londynie być może jedno bociankowe. Pomyślałam, że przyda mi się jakieś nowe, eleganckie odzienie. Płaszczyk Cambria (klik) skroiłam...
Wielka wtopa, ratunek i ważne ogłoszenie
Dzisiaj chcę Wam pokazać moją pinkową, lnianą koszulę. Wiąże się z nią moja największa (do tej pory) szyciowa wtopa. Dwa tygodnie temu w weekend usiadłam do dziurek. Poszło prawie idealnie, o czym poniżej. Zostało mi przyszycie guzików. Ponieważ jechaliśmy na miasto czy coś, to przygotowałam sobie front robót na czas kiedy wrócimy. Do małego woreczka z organzy włożyłam potrzebne rzeczy: dłuto i...
Balonówa
WordPress przegapił ustawioną godzinę publikacji. W sobotę spędziłam cały dzień w buduarze z moją maszyną. Bardzo potrzebowałam takiego totalnego odmóżdżacza. Efekt? Kolejna spódnica gotowa. Różowa spódnica bije rekordy popularności i sporo w niej chodzę, ale wpadł mi w oko też inny model, nieco lżejszy i łatwiejszy w obsłudze. Nie wiem czy zauważyliście, ale spódnice bombki są dość popularne w...
Telewizyjna Inspiracja
Wszystko zaczęło się od jednego odcinka programu ‘Interior Design Masters’. W tym programie grupa utalentowanych amatorów próbuje swoich sił w urządzaniu komercyjnych przestrzeni (pokoje hotelowe, sklepy, biura itd.). Nagrodą jest kontrakt, który pozwoli im rozwinąć profesjonalną karierę w urządzaniu wnętrz. Jedna z uczestniczek wystąpiła tam w długiej, zamaszystej pomarańczowej spódnicy i białej...
że mi się chce…
Kiedy piszę te słowa jest niedziela rano, godzina 9:00. Dzień dziecka! Wstałam dziś o szóstej, przed siódmą byłam już w samochodzie, a o 7:37 oddałam głos w komisji obwodowej w Oxfordzie. Mimo tak wczesnej pory, widziałam więcej ludzi niż dwa tygodnie temu. Jeszcze przed poranną kawą zrobiłam 100 km aby oddać głos na kandydata w wyborach prezydenckich. Kiedy piszę te słowa nie mam pojęcia jaki...
Dinozaur czyli tuńczyk
Pamiętacie zlecenie na wykonanie t-rexa z lukru na ślub koleżanki z pracy? Pisałam o tym tutaj (klik). Ślub odbył się w połowie kwietnia i mogę Wam dzisiaj pokazać, nie tylko toper, który zrobiłam ale i tort (którego nie zrobiłam). W skrócie koleżanka miała narzeczonego, cztery lata starszego od niej i w związku z tym nazywa go dinozaurem. Narzeczony swoją drogą ten sam rocznik co ja. Przezwisko...
Druga torba na basen
Oj jak się cieszę, że jednak nie przyjęłam tego zlecenia na dwie torby basenowe (klik). Nie wiem, czy odważę się na szycie trzeciej. Choć z drugiej strony młodsza P. za jakiś czas zacznie w szkole lekcje pływania więc będzie trzeba i dla niej uszyć. Myślałam, że za drugim razem będzie łatwiej ale muszę przyznać, że jeśli chodzi o torby to nie mam jeszcze wprawy. Mam też wrażenie, że moja...
Paczka
Napiszę o tym, bo może komuś się przyda. Gupi brexit ma dla mnie jedną, osobistą nieprzyjemną konsekwencję* i jest to wysyłanie/odbieranie paczek między Polską, a Wielką Brytanią. Europejskie sklepy przestały wysyłać do Wielkiej Brytanii, bo to za dużo zachodu. Nie mogę już łatwo wysyłać czegoś rodzinie do Polski ani takich paczek odbierać. Raz wysłałam rodzicom stojak pod prysznic do apartamentu...
Torba na basen
Jest sobota i piszę bloga w takich oto okolicznościach przyrody: Wizyta w Polsce była bardzo krótka. Zostawiłam dziewczyny z dziadkami i już we wtorek byłam w powrotnej drodze do Anglii. Muszę przyznać, że towarzystwo latające Ryanairem mocno się poprawiło. Nikt nie ustawia się w kolejce do bramki na dwie godziny przed odlotem, nikt nie goni do samolotu, jakby miał odlecieć bez niego. Miło na to...
Gniotsa, nie łamiotsa
Z pewnością nikogo nie zaskoczę, jeśli napiszę, że szycie na maszynie a kupowanie materiałków to dwa, zupełnie osobne hobby. Wygląda na to, że ja mam jeszcze trzecie hobby i nazywa się… kupowanie maszyn do szycia! Otóż jestem szalenie zadowolona odkąd szwankującego Vikinga zamieniłam na Bernette B79. Cały czas mam w planach recenzję mojej maszyny ale…. to taki robot, że aby dobrze ją pokazać to...
