Powiem szczerze, przeczołgał mnie ten tydzień porządnie. W sumie to nawet nie wiem co było gorsze, praca, dom, szkoła czy pogoda. Ze szkoły dostałam w tym tygodniu aż 13 majli, co może nie jest nawet tak dużo, ale to jest bardzo dużo kiedy szkoła była otwarta tylko trzy dni! Dodajmy do tego jeszcze trzy majle z nowej szkoły starszej P. Uffff. W poniedziałek rano pojechałam do Bristolu. Niemal...
Na upał
Dokładnie dwa lata temu uszyłam sobie całą domową garderobę z kolorowych materiałków (klik). Wszystkie uszytki noszę z powodzeniem do dzisiaj, ale niestety lekkie bawełniane spodnie w żurawie wyzionęły na początku tego sezonu ducha: Rozeszły się w kroku tak spektakularnie, że nie było co naprawiać. Ponieważ pogodynka zapowiadała pierwszą falę upałów, potrzebne były nowe letnie spodnie na szybko...
Zestaw gimnastyczny
Otóż nie da się tego napisać inaczej, niż tak, że się roztyłam. Mam o 10kg za dużo. I nie, nie jest to ‘jak zrzucę 10 kg to wejdę w dżinsy z liceum’. To jest, jak zrzucę 10kg to moja waga będzie w zdrowym przedziale dla mojego wzrostu. To lekarz nie będzie mnie ścigał, że ‘trzeba troszkę schudnąć, bo jestem w momencie, w którym zaczynają się problemy’. Wiem, że BMI jest wskaźnikiem dość...
Dla każdego coś miłego
W dzisiejszym wpisie każdy znajdzie coś dla siebie. Jest o szyciu, o dzierganiu i nawet o szydełku. Dla każdego coś miłego. Wiecie po czym poznać osoby, które szyją? Po tym, że są ubrane dość kolorowo. Bo co to za przyjemność uszyć coś w czarnym czy szarym kolorze, co można łatwo kupić w sklepie. Szycie daje możliwość posiadania ubrań w różnych wzorach i kolorach, które niekoniecznie są dostępne...
Nowoczesny trzepak
No proszę jaką furorę zrobiły spodnie z poprzedniego wpisu! Dzisiaj pozostaję w klimacie szycia, ale tym razem szycia użytkowego. Otóż jestem przekonana, że w poprzednim życiu młodsza P. była nietoperzem. Wiszenie głową w dół to jej pozycja domyślna. Po wielu miesiącach mręczenia, na urodziny dostała od nas drążek gimnastyczny. Urodziny miała w lutym, więc drążek mieszkał w ogrodzie zimowym, ale...
Cyrk za 17 dolarów
Uszyłam spodnie, które nadają się do cyrku. Przez sklep Minerva (klik), trafiłam na projektantkę wzorów do szycia o imieniu Tina Givens (klik). Bardzo spodobały mi się jej projekty, głównie tuniki w stylu boho, idealne dla pań w średnim wieku. Z jakiś niewyjaśnionych powodów zachwyciły mnie te spodnie: Podekscytowana kupiłam wykrój i dopiero wtedy się zorientowałam, że spodnie mają po bokach...
Tworzę
Jeśli miałabym wybrać jedno rękodzielnicze hobby na resztę życia, to byłoby to szycie. Szkoda tylko, że szycie wymaga tyle zachodu i miejsca (nawet jak ma się pokój do szycia). Trzeba wybrać wykrój, przygotować, skroić i dopiero szyć; do szycia nie można usiąść ‘na momencik’ jak to jest z robótką na drutach. Dlatego dobrze, że mam też inne talenty. Szyję! Powstaje coś, co ma poważne zadatki na...
Dzień książki
W Polsce już od dawna obchodzi się różne tradycyjne zachodnie importy jak walentynki, halloween czy baby shower (bociankowe). A czy obchodzi się dzień książki? Nie wiem, ale według mnie jest to jedno z fajniejszych ‘świąt’ w Wielkiej Brytanii i w dodatku bardzo eksportowe. Ok google mówi, że tak. W Polsce obchodzi się Światowy dzień książki (i praw autorskich!), który przypada na 23 kwietnia i...
Kostka Sensoryczna
Witajcie w Nowym Roku! Mam kilka noworocznych postanowień, ale pomyślałam sobie, że pierwszy wpis w Nowym Roku o noworocznych postanowieniach jest mało oryginalny. Zamiast tego pokażę Wam kolejną kostkę sensoryczną, którą niedawno popełniłam. Jak może pamiętacie w październiku powitaliśmy na świecie Elsie, córeczkę kuzynki mojego męża. We wrześniu byłam z dziewczynkami na bociankowym (klik)...
Kampania wrześniowa
Pierwszy września. Ja dzisiaj jeszcze jestem w lesie Sherwood, ale od jutra powrót do rzeczywistości, do pracy i do szkoły. Czeka mnie prawdziwa kampania wrześniowa. Cheltenham trzy razy, Bristol dwa razy, Londyn raz. Kilka spotkań na szczycie. Do tego musical w Londynie być może jedno bociankowe. Pomyślałam, że przyda mi się jakieś nowe, eleganckie odzienie. Płaszczyk Cambria (klik) skroiłam...
