Witajcie w Nowym Roku!
Mam kilka noworocznych postanowień, ale pomyślałam sobie, że pierwszy wpis w Nowym Roku o noworocznych postanowieniach jest mało oryginalny. Zamiast tego pokażę Wam kolejną kostkę sensoryczną, którą niedawno popełniłam.
Jak może pamiętacie w październiku powitaliśmy na świecie Elsie, córeczkę kuzynki mojego męża. We wrześniu byłam z dziewczynkami na bociankowym (klik). Zawiozłam wtedy bodziaki kopertowe z Vertbaudet oraz obietnicę, że jak mała się urodzi to dostanie coś ręcznie robionego. Tradycyjnie, nowym dzieciom szyję kostkę sensoryczną.
Ponieważ mieliśmy zobaczyć się z kuzynką (i jej córeczką) w czasie Świąt to w grudniu odkurzyłam maszynę do szycia. Na Amazonie zamówiłam zestaw drewnianych gryzaków, silikonowych kulek i szydełkowych drewnianych kulek. Mam teraz zapasów na kolejne kostki (ale żadnych widoków na nowe dziecko w okolicy).
Oczywiście taka kostka, czy w ogóle inny robiony ręcznie prezent to był trochę głupi pomysł w grudniu. No ale cóż było robić. Kostkę kończyłam jeszcze w Wigilię, ale się udało.






Mama Elsie lubi fiolety więc są takie akcenty. Natomiast czarny zwykły guzik przy kwiatku z filcu, wcale nie jest taki zwykły. Pochodzi z puszki z guzikami, którą odziedziczyłam po Babci Fisher, która była…. prababcią Elsie.
Kostka oczywiście zrobiła furorę, szczególnie wśród mamy i babci Elsie, bo sama Elsie jest jeszcze trochę za mała ale już prawie prawie. A co się poprzytulałam to moje:

Ja dziś wracam do pracy, ale trochę teoretycznie bo zaraz jadę nad morze. Opowiem Wam o tym za tydzień.
P.S. Czarny sweter skończony i jedzie ze mną.
Dodałam przycisk z lajkiem. Można go nacisnąć i dać mi znać, że ‘jestem’, ‘przeczytałam’, ‘dobra robota’, ‘fajnie, że jesteś’, ‘doceniam to, że piszesz’. Dla mnie jest to znak, że ktoś tam po tej drugiej stronie jest i czyta. Umawiamy się, że naciśnięcie tego przycisku nie oznacza, że koniecznie zgadzacie się z treścią wpisu, ok?

Ależ Ci Pimposhko twarzowo z Elsie. Pomyślnego 2026 roku
Hi hi twarzowo prawda? 🙂
Piękny prezent. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Dziękuję! Jestem z tej kostki bardzo zadowolona, a wiadomo, sporo dłubania jest z tym.
Piękna kostka, bardzo fajne kolory i taka urozmaicona!
Dzięki! Też mi się podoba.
Przepiękny prezent, wyjątkowy i staranie wykonany.
Najlepszego w nowym roku dla was wszystkich.
Postanowienia? Jestem ciekawa jakie masz. Of lutego zaczyna się rok ognistego konia, więc schodzi zmian i decyzji. Miłego tygodnia, u mnie szkoła zasypana a więc praca z domu.
Mam bardzo popularne noworoczne postanowienia ;). Śnieg już stopniał? mam nadzieję, że Goretti za bardzo nie uszkodził Twojego regionu. Nas po zapowiedziach apokalipsy Goretti ominął.
Szkoły zamknięto na 3 dni w moim regionie więc były przedłużone wakacje. Żadnych uszkodzeń nie było. Ja kocham śnieg i zimno więc ta pogoda jest super dla mnie.
Teraz już deszcz, zmywa wszystko 🙁
Ależ urocza! Ale równie urocze jest słowo ‘bociankowe’ – nie znałam :)))
Dzięki! W sumie to nie wiem skąd się wzięło bociankowe, gdzieś zasłyszałam u rodziny, Bo w socjalach to nawet po polsku to się nazywa bejbi szałer 😉