Tagszydełko

Mini 4 – różowy słonik

Dwa lata temu na kiermasz dobroczynny w pracy zrobiłam na szydełku breloczki-zwięrzątka. Można je zobaczyć tutaj (klik). Słonik trafił w ręce Lesley i dyndał przy jej plecaku, aż się zgubił. Lesley poprosiła mnie o powtórkę. Parę dni temu miała urodziny więc postanowiłam zrobić jej drugiego słonika w prezencie. Zapytałam się jaki chce kolor, czy szary czy może jednak jakiś inny. Powiedziała, że...

Serca

Chciałam Wam dzisiaj pokazać skończony sweter ale nad Wielką Brytanią przechodzi burza Bert, i pogoda w ten weekend absolutnie nie nadawała się do robienia zdjęć na ludziu. Mam za sobą bardzo intensywny tydzień, szczególnie podróżniczo. W poniedziałek byłam w Cheltenham, we wtorek pojechałam do Bristolu i należy mi się medal za wytrzymałość, bo pogoda była taka: 6:30 rano! W czwartek wpadłam...

Kolejny dresik po domu

Dzisiaj pokażę Wam mój nowy dresik po domu.  Dół to oczywiście moje ukochane ‘hudsony’, a górę też szyłam już kilka razy. Wykrój nazywa się Nova i kupiłam go na Etsy (klik)  Materiał to moja ukochana dresówka modalna, którą kupuję w Minervie (klik), akurat mieli 20% zniżki. Dresówka miała być beżowa i w sumie jest, ale to trochę taki truskawkowy beż. Gdyby ten materiał był...

Małpiszon

Uszyłam sobie komplet po domu, ale zdążyłam go już pobrudzić, tak że nie mam zdjęć*. Mogłabym pokazać sweter, ale jeszcze schnie. Przy odrobinie szczęścia może uda mi się pochować nitki przed moją podróżą do Londynu jutro. Dobrze, że mam chociaż małpę…..  To ten czas w roku kiedy bardzo dużo się dzieje, szczególnie w strefie domowej. Szkoła bombarduje nas jasełkami, koncertem kolęd...

Kicia dla Elizy

Ostatnio było sporo rozkminek, to dzisiaj o robótkach.  Kupiłam kiedyś tą książkę, bo spodobały mi się misie na okładce i takiego misia zrobiłam dla córeczki mojego kuzyna. Ale jeszcze bardziej spodobała mi się ta kicia: Moje dziewczyny mają już sporo szydełkowych zabawek i jakoś nie były zainteresowane. Nadarzyła się jednak okazja. Koleżanka z pracy, taka, z którą warto dobrze żyć jeśli...

Gumiś

Obiecałam Wam dzisiaj inny wpis. O swetrach. Niestety nie wyrobiłam się. Zabrakło mi w tym tygodniu czasu, aby się do niego rzetelnie przygotować. W dodatku rozpadało się i nie mogę zrobić zdjęć poglądowych, które sobie zaplanowałam. Na szczęście mam inne robótki, które mogę Wam pokazać.  Podczas długiego sierpniowego weekendu wypoczywaliśmy na kempingu Tramp w Świętouściu. Pojechaliśmy tam...

Dwie sukienki

Ze wszystkich dotychczasowych rękodzielniczych przygód, szycie stało się zdecydowanie moją ulubioną dyscypliną. Szycie ma jednak jedną malutką wadę, nie za bardzo da się szyć na maszynie siedząc wieczorem na kanapie i oglądając telewizję.  Często wieczorem zalegamy na kanapie na godzinę czy dwie i dla mnie jest to trochę stracony czas, bo nie mam co zrobić z rękoma. Dlatego staram się mieć...

Lama i Pokemony

Dziękuję za dyskusję pod poprzednim wpisem. Wiem, że zalegam z wpisem o moich doświadczeniach z rozszerzaniem diety FODMAP, ale mam niedługo kolejne spotkanie z dietetyczką, więc wpis ukaże się po tej wizycie. Ponieważ wszyscy w rodzinie wiedzą, że lubię ręczne robótki, to małe Pimposhki często dostają w prezencie jakieś zestawy do robótkowania, którymi muszę się potem zająć. Któraś z małych...

Na szydełku – Bernard gę gę

Mam w głowie tyle materiału na bloga, że mogłabym spokojnie publikować dwa razy w tygodniu przez najbliższe kilka miesięcy. Tylko z czasem mam problem, bo nie mam kiedy przelać tego na klawiaturę. Można za to spokojnie stwierdzić, że totalnie wróciło mi modżo do tworzenia. Dni są dłuższe, a zmiana diety sprawiła, że pod koniec dnia mam jeszcze energię i mogę robić coś więcej niż leżeć przed...

Dla Innych

Jakoś tak wyszło, że od kilku miesięcy rękodzielniczo działam głównie na poczet innych. W okolicach Świąt z kawałka niebieskiej bawełny powstał dla męża…. Stitch! Zrobiłam go głównie z bawełny Safran Dropsa, na szydełku 2mm. Wzór kupiłam na Etsy (klik). To teraz mam już opanowanego Stitcha zarówno ze sznura, jak i z lukru (klik). Bardzo lubię szydełko do takich projektów, mam wrażenie...