Trzeci raz zaczynam pisać ten wpis. Dwa poprzednie mi nie wyszły. Każdy miał być o czymś zupełnie innym. Ten będzie o niczym. Poprzedni tydzień był totalnie szalony. Ten weekend był totalnie szalony. Iga wygrała Wimbledon. Jestem w Holandii. Pełna relacja za tydzień a dziś zostawiam Was tylko z kilkoma fotkami dla klimatu. Przepraszam. Nie wyrobiłam na zakrętach. (Ale wszystko jest ok). P.S...
Relacja i zajawka
Nie mogę uwierzyć, że czerwiec już się skończył. Dzisiaj przerwa od szycia, ale będzie zajawka. Wiem, że lubicie takie relacje, więc dzisiaj zabieram Was ze sobą do Manchesteru. Pogoda na północy miała być tak nieprzewidywalna, że chyba nigdy nie zapakowałam tyle ubrań na dwudniowy wyjazd. Udało mi się pojechać w różowej spódnicy. Poranna kawa, przed wyjściem z domu. Komu w drogę, temu Puccini...
Morze możliwości
Ze względów techniczno-meteorologicznych nie mam zdjęć nowego uszytku. Do szycia wrócę więc za tydzień. Kiedy pojawia się jakaś nowa propozycja, to mój mąż mówi najpierw ‘Nie’, a potem się zastanawia. Ja mam dokładnie odwrotnie. Najpierw mówię ‘Tak’, a potem się zastanawiam. Kiedy żegnałam się z Oxfordem, mój szef zupełnie szczerze i ze smutkiem powiedział, że najbardziej będzie mu brakować...
Jejku, jejku!
Na Insta nie publikuję od lutego 2024, a parę miesięcy temu w ogóle zawiesiłam konto. W związku z tym nie pokazuję już w ogóle mojego ‘życia’. Trafił mi się wyjątkowo zakręcony tydzień, a ponieważ ostatnio było dużo treściwych wpisów do poczytania, to dzisiaj zapraszam Was na fotoreportaż. Jejku, jejku no mówię Wam, jaki tydzień za sobą mam….. 🙂 PONIEDZIAŁEK Pobudka o 5:30...
Wirtualne porządki
Wiosna to taki czas, kiedy mamy ochotę na porządki. Ja w tym roku postanowiłam zabrać się za porządki wirtualne. Uwaga, ten wpis chyba najbardziej się przyda (jeśli w ogóle komuś się przyda) użytkownikom produktów firmy Apple. Wirtualny bałagan robi się łatwo, bo pliki czy aplikacje zalegające na komputerze czy telefonie nie zawadzają nam fizycznie. Ale… zajmują miejsca na serwerach, które znowuż...
Psychologia kart kredytowych
Miałam dzisiaj pisać o czymś innym, ale mój wpis o kieszonkowym i komentarze pod nim zainspirowały mnie do napisania o kartach kredytowych. Z kart kredytowych korzystam jakieś 18 lat i popełniłam chyba wszystkie błędy z tym związane. Dziś mam jedną kartę, z której korzystam regularnie ale (zazwyczaj) z rozmysłem. Generalnie karta kredytowa może być pomocnym narzędziem finansowym, jeśli umiemy z...
Kieszonkowe
Dzisiaj trochę o finansach. Macie swoje kieszonkowe? Ja mam. Generalnie oboje z mężem zarabiamy bardzo dobrze i powyżej średniej krajowej, aczkolwiek nie na ‘głupim’ poziomie. Mamy potencjał aby zarabiać więcej, ale cenimy sobie to, że nie pracujemy dłużej niż mamy w kontrakcie, a nasza praca nie wiąże się z nierozsądnym poziomem stresu więc i zarobki są do tego adekwatne. Nie możemy...
Cztery tygodnie dla siebie
Witajcie w marcu! Zgodnie z obietnicą w tym miesiącu będzie organizacyjnie. W kuluarach mam rozgrzebane, aż cztery różne projekty rękodzielnicze (jak nie ja), więc za parę tygodni będzie co pokazywać. A w tzw. międzyczasie mały reset. ‘Cztery tygodnie dla siebie’ to nowa książka Olivera Burkemana (klik). Burkeman zasłynął książką ‘Cztery tysiące tygodni’ o zarządzaniu...
O Odchudzaniu
Mamy styczeń, miesiąc w którym tradycyjnie ‘zabieramy się za siebie’. Chyba najpopularniejszym noworocznym postanowieniem (o tych będę szerzej pisać za tydzień) jest to, żeby wreszcie trochę schudnąć. W lutym zeszłego roku rozpoczęłam moją przygodę z dietą FODMAP pod okiem dietetyczki z prawdziwego zdarzenia, a nie z Internetu. Zrzuciłam wszystkie kilogramy, które pojawiły się...
Nasze Święta
Z tą herbatą nie żartowałam. Bez Labofarmu nie jadę! Efekt wow! Z trzech pieczonych mięs. Świecka tradycja Taka choineczka Do szukania pierwszej gwiazdki mamy profesjonalny sprzęt. Opłatek najlepszy Lecim na Szczecin Dobrze, że mozaikę zostawili bo dworzec nie do poznania. Świąteczny klasyk. Tyyyyyle szczęścia! Z dzieckiem chrzestnym numer trzy! Nawet Żabka zamknięta, ale KFC i Pasztecik otwarte...
