Nie żartowałam, kiedy pisałam, że z Polski przywiozę sobie surowiec: Celowo zabrałam ze sobą dużą walizkę na tygodniowy pobyt. Zdjęcie w kiepskim, sztucznym świetle ale widzicie, że będzie kolorowo i wakacyjnie! Brakuje tutaj jednak jednego planowanego zakupu. Chciałam uszyć mnie i małym Pimposhkom pasujące letnie sukienki z muślinu. Nigdy nie szyłam z muślinu, słyszałam, że to dobry materiał na...
Sukienki
Udało się zrobić zdjęcia i zgodnie z zapowiedzią dzisiaj pokażę Wam sukienki. Dwie sukienki uszyłam z tego samego wykroju, nazywa się Patricia Rose (klik). Wykrój w formie PDF kosztował mnie 10 funtów, wydrukowanie jakieś 5 funtów (zazwyczaj wysyłam do druku kilka wzorów aby zaoszczędzić na kosztach wysyłki). Pierwsza sukienka w wersji eleganckiej, dla matki chrzestnej na komunię w maju:...
Czy rękodzieło się opłaca?
Jakiś czas temu zobaczyłam w Internecie takiego mema: W wolnym tłumaczeniu Pimposhki ‘Po co kupować coś za 7 dolarów, skoro można to zrobić samemu za 92 dolary w materiałach’. Myślę, że nie tylko ja się z tym identyfikuję. Jakiś czas temu szkoła tańca gdzie chodzą małe Pimposhki przeszła zmianę marki i logo i dziewczyny dostały nowe kostiumy taneczne. Problem był taki, że spod tych...
Lis
Dziękuję Wam za dyskusję pod ostatnim wpisem (klik). Zdaję sobie sprawę, że niełatwo dyskutować o takich sprawach w Internecie. Dobrze to podsumowała Czajka pisząc, że lepiej by było spotkać się przy jakimś winie. Z jednej trony staram się nie pisać o kontrowersjach, z drugiej strony ręce świerzbią. Eh. Dzięki, że jesteście ze mną. Listopad mija nam z prędkością światła co nie jest najgorsze, bo...
Sposób na otomanę
Tuman na otomanie, tumani błędne panie…. Kto wie, skąd ten cytat? Ja wiem, że otomana to w Polsce taka leżanka ale w języku tutejszych autochtonów (czyli po angielsku) otomana to takie tapicerowane pudło na kocyki i tym podobne. Otomana często stoi w nogach łóżka, tak jak teraz u nas ale może też mieszkać w przedpokoju albo pod oknem, w kąciku do czytania na przykład. Naszą otomanę kupiłam...
Sypialnia z łazienką
Witajcie wyjątkowo we wtorek. Dzisiaj zapraszam Was do naszej sypialni i łazienki przy sypialni. Te pokoje w sumie zajęły nam chyba najwięcej czasu, a zmiany wydają mi się być najbardziej kosmetyczne. Oczywiście dużo się zmieniło ale… nie ma tu nowych mebli, nie ma nowych funkcji, nie zmieniło się to jak tych pokoi używamy. Mam wrażenie, że zmieniło się wszystko i nic...
Plany na szycie
Myślałam, że jak będę jechać na urlop w tym roku, to pojadę z nową letnią garderobą uszytą przeze mnie, a tymczasem nie mam nawet pomalowanych paznokci u stóp. Za mną kolejny bardzo intensywny okres. Zdecydowanie nie nadążam za moimi planami szyciowymi. Materiałki dziwnym zrządzeniem losu przestały mieścić się w koszykach w Stasiu i zajmują już kilka półek w mojej sypialni. Hmmm. Naprawdę...
Uszytki – 22
Dawno nie było uszytków. Muszę się Wam trochę pożalić, że jak Viking wrócił z naprawy to podziałał tylko trochę i swoją sukienkę imprezową szyłam znowu z wariującym pedałem. Skontaktowałam się ponownie z serwisem, poprosili, aby wysłać im filmik jak pedał wariuje. Myślałam, że będzie trudno ale wystarczyło jedno ujęcie. Wysłałam filmik mailem i w odpowiedzi przysłali mi nowy pedał. Teraz...
Uszytki – 21
Jeśli jesteś osobą szyjącą to ten wpis prawdopodobnie zmieni Twoje życie ;). Ponownie znalazłam się w niedoczasie. W zeszły weekend prawie skończyłam kieckę na przyjęcie dla siebie (trzeba było tylko skrócić i podrzucić dół) ale po kilku dniach kontemplacji doszłam do wniosku, że sukienka jest jednak za duża. Nie wiem o co chodzi, zawsze się mierzę, wybieram rozmiar z tabeli zgodnie z...
Uszytki – 20
Jak tam Majówka? U mnie dużo szycia, bo kończę szyć kieckę dla siebie, chociaż nie jestem jeszcze pewna czy ją ubiorę. Za to małe Pimposhki już są ubrane od stóp do głów. Dzisiaj chcę Wam pokazać elfickie sukienki. Otóż wpadłam na pomysł, że uszyję nam sukienki na nadchodzącą rodzinną imprezę (dla przypomnienia są to złote gody – 50+1 – teściów). Zaczęłam szukać w Internecie wzoru i...
