Powoli wracam do normalnego funkcjonowania. Moja mama dosłownie postawiła mnie na nogi. Niesamowite jak kilka prostych ćwiczeń autorstwa pana Faldekraisa potrafi pomóc w poruszaniu się i poradzić sobie z bólem. A swoją drogą to też jest niesamowite jak młodą sprawną osobę cztery noce w szpitalu potrafią rozłożyć na łopatki. No ale ja nie o tym dziś miałam. Dzisiaj tak w sumie na...
Uszytki – 12
Trapią mnie smuteczki, nie wiem czy to przejściowe czy coś poważniejszego. Życie jakby znów mnie przerasta choć obiektywnie rzecz biorąc nic złego się nie dzieje, wręcz przeciwnie. Na razie pozostaje mi obserwować, jak się nie poprawi to chyba będę musiała się umówić do lekarza. Dzisiaj na blogu jeden uszytek, jeden przydaś i jedna historyjka rodzinna. Zacznę od przydasia. Otóż moja babcia...
Uszytki – 11 i nawet jeden udzierg
Bardzo dziękuję Wam za ciepłe przyjęcie w zeszłym tygodniu wieści na temat MAD i DAD. Na pewno będę Was informować na bieżąco jak rozwija się sytuacja i obiecuję dużo zdjęć ‘przed’ i ‘po’. Dzisiaj mam dla Was kolejną porcję uszytków. Tym razem uszyłam coś dla siebie. To są kolejne dwie pary spodni dresowych, ponownie są to Hudsony (klik). Studio True Bias ma na swoim...
Uszytki – 10
To już dziesiąty wpis o uszytkach! Tym razem mam Wam do pokazania coś zupełnie innego. Otóż trochę znudziło mi się szycie dresów i piżam i zachciało mi się odmiany oraz wyzwania. Postanowiłam uszyć starszej P. kurtkę. Kurtkę znalazłam w Ottobre dziecięcym numer 4/2018, spodobały mi się kocie uszy na kapturze: Parkę postanowiłam uszyć z materiału soft shell co nie do końca było trafionym pomysłem...
Uszytki – 9
W lutym nie pokazałam Wam nic uszytego, a nawet to co pokazywałam w styczniu było szyte jeszcze w starym roku. Jakoś nie miałam melodii do szycia, to był ciężki czas z domową szkołą no i wizyty potencjalnych kupców MAD zniechęciły mnie do wyciągania maszyny. Za to dwa ostatnie weekendy miałam bardzo pracowite i mam Wam do pokazania dwa komplety po domu. Otóż zachciało mi się nowych dresów i piżam...
Uszytki – 8
Chcesz rozśmieszyć Pana Boga, powiedz mu o swoich planach… Niesamowite jak sytuacja może się zmienić o 180 stopni. Mamy za sobą naprawdę ciężki tydzień. W poniedziałek jeszcze wszystko było ok, małe Pimposhki wróciły do placówek po świątecznej przerwie, my do trybu pracy zdalnej. Nie zdążyłam się jednak nacieszyć ciszą jaka zapanowała w domu bo…. o 20:00 Borys znowu przemówił do...
Uszytki 6
Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Widzę, że kwestia różnicy zarobków Was poruszyła, szczególnie strona statystyczna. O rany! Chyba nawet nie miałam tyle pytań o metodologię jak pokazywałam statystyki aborcyjne. Kajam się, bo powinnam napisać więcej o metodologii. Obiecuję poprawę i za tydzień zapraszam Was na post statystyczny ale napisany przystępnie. A na blogu widzę...
Uszytki 5
Mam do Was prośbę. Jeśli ktoś przeoczył piątkowy post z zeszłego tygodnia (klik) to proszę zajrzyjcie i skomentujcie bo naprawdę chciałabym wiedzieć, czy to tylko moje wrażenia, czy może je podzielacie. A dzisiaj zgodnie z obietnicą napiszę Wam więcej o naszych kompletach podróżnych: Doprawdy zamiana ‘starej’ maszyny na ‘nową’ to był strzał w dziesiątkę bo już widać, że...
Uszytki 4
Dzisiaj tylko jeden uszytek. Sukienka, którą nazwałam ‘mała czarna do latania’. Taka sukienka-namiot, wygodna, do narzucenia jak trzeba małe Pimposhki odebrać z placówek, która jednak sprawia, że człowiek wygląda jak buła. I choć generalnie ja bardzo lubię takie namioty to z tą chyba się nie polubimy. Otóż uszyłam ją z czarnej dresówki pętelkowej zakupionej w sklepie dresówka.pl...
Uszytki 3
Ten wpis dedykuję Ingwen, z którą mija nam 10 rocznica czytelnictwa i komentowania. A poza tym dzisiaj to jest taki post na pocieszenie. To już trzeci wpis na blogu pokazujący moje uszytki i tak się składa, że mam trzy nowe. A dokładnie trzy sukienki! Piękną letnią mieszankę lnu i bawełny, żółtą w kropki kupiłam w sklepie popcouture.pl (klik). Jakiś czas temu rodzice wysłali mi wielką paczkę w...
