KategoriaUrządzamy

Everydom czyli jak mieszka typowy Anglik?

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami a konkretniej jak byłam na pierwszym roku studiów w Krakowie, pojechałam odwiedzić Pana Kapitana w Genui. Wycieczka nie była bezinteresowna bo on właśnie przypłynął ze Stanów i miał dla mnie mojego pierwszego laptopa. Jechałam go odebrać. Razem ze mną wyprawiły się dwie żony członków załogi. Pamiętam, że bardzo obsesyjnie wpatrywały się w okna włoskich...

Wiosenna edycja MAD – kuchnia

Kto by pomyślał, że temat jedzenia sprowokuje aż taką dyskusję. No, no, no. Naprawdę nie spodziewałam się takiego odzewu. Chcesz zwiększyć ruch na blogu, zasięgi, statystki itd? Pisz o żarciu! Dziękuję za wszystkie komentarze, udało mi się już odpowiedzieć. Cieszę się, że Wam się post podobał i dziękuję, że niektóre z Was wyprowadziły mnie z błędu na temat tego ile się gotuje w Polsce i z czego...

Nowe wcielenie pokoju małych Pimposhek

No i zaczęło się. W naszym MAD (Mały Angielski Domek) mieszkamy już szósty rok i oficjalnie weszliśmy w drugą turę urządzania. Znaczy się, po pierwszych remontach czas na drugie remonty. Kolejną, w zasadzie już trzecią metamorfozę (choć może w tym przypadku to za dużo powiedziane) przeszedł pokój dziewczynek. Dla przypomnienia starsza P. po urodzeniu rezydowała w pokoju-pudełko a druga...

MAD – epilog

Jest wena trzeba pisać. Jeszcze kilka miesięcy temu ‘męczyłam’ Was postami natury remontowo-dekoratorskiej. Otóż dzisiaj nadszedł czas na podsumowanie cyklu ‘Urządzamy’ bo już więcej raczej urządzać w MAD nie będziemy (MAD = Mały Angielski Domek). Mniej więcej cztery lata temu szukaliśmy domu do kupienia. W jeden weekend obejrzeliśmy trzy domy, ten był trzeci i dwa dni później...

Metamorfoza przedpokoju

Dzisiaj chcę Wam pokazać już ostatnią metamorfozę w naszym MAD (przypominam, że MAD to w skrócie Mały Angielski Domek). Otóż z każdym kolejnym odremontowanym pokojem nasz przedpokój stawał się coraz brzydszy aż wreszcie nie mogłam go znieść. Dlatego też, równolegle z remontem kuchni postanowiliśmy odświeżyć i przedpokój. Uważam, że przedpokój to takie pomieszczenie, które nam ‘robi...

Kuchenne gadżety!

Dziękuję Wam za tyle ciepłych słów pod ostatnim postem, w którym przedstawiłam Wam naszą nową kuchnię. Dzisiaj zgodnie z obietnicą chcę Wam przedstawić kilka moich ulubionych gadżetów, bez których nie wyobrażam sobie pracy w kuchni. Oczywiście pomijam Termomisia (klik), który jest gadżetem nad gadżetami (miłość dalej trwa!). Kompostownik! Używam go już wiele, wiele lat odkąd lokalny samorząd...

Projekt kuchnia! (Finał!!!)

Nareszcie mogę pokazać Wam skończoną kuchnię! Kiedy wróciłam do domu to połowa kuchni była jeszcze w kartonach. Poza tym należało zakupić sporo nowych rzeczy (np. nowy toster, pojemnik na chleb, deski do krojenia itd.). Szczęśliwie okazało się, że zostało nam sporo różnych paczek kuchennych, zwróciliśmy je w Ikei i wystarczyło nam na ‘pierdółki do kuchni’ oraz wyposażenie przedpokoju...

Projekt kuchnia! (część czwarta)

Obecnie jestem w szale pakowania! Zapakować trzy młode damy (siebie wliczając 😉 na dwumiesięczny pobyt nie jest łatwo. Jednak przed wyjazdem chcę Wam jeszcze napisać, jak tam ma się nasza kuchnia. Otóż wszystko jest gotowe i odliczamy dni do demolki 🙂 Z jednej strony trochę mi przykro, że mnie nie będzie aby doglądać robót, z drugiej strony cieszę się, że ominie mnie bałagan. Mnie jak mnie ale...

Roboty ziemne – raport po

Dzisiaj piątek, więc zgodnie z zapowiedzią pokazuję Wam nasz nowy podjazd. O co chodzi i zdjęcia stanu przed remontem możecie zobaczyć tutaj (klik). Przed domem mamy teraz tak: Wszystko prezentuje się dokładnie tak, jak to sobie wymyśliliśmy. Jestem bardzo zadowolona z fachowców. Byli bardzo mili, słuchali moich życzeń a robotę wykonali bardzo porządnie. Jakby ktoś szukał dobrych kostkarzy w...

Roboty ziemne – raport przed.

Razem z małżonkiem bardzo, ale to bardzo dziękujemy za wszystkie życzenia pod ostatnim postem. Jest nam obojgu niezmiernie miło.  Odpisałam też na komentarze pod postem ‘porodowym’, myślę, że wywiązała się fajna dyskusja. Takie lubię także tutaj również bardzo Wam dziękuję.  Jeśli dobrze pamiętacie fundusze ‘wyciągnięte’ z domu przy przekredytowaniu miały...