Bardzo dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem. Tak jak obiecałam w styczniu będzie pluszowo. Pamiętacie kostkę sensoryczną dla Matyldy? Szefowi, jego żonie a przede wszystkim Matyldzie bardzo się spodobała. Kiedy jeszcze szef nie wiedział co chcę im sprezentować, poprosiłam go o zdjęcia pokoju małej abym mogła dopasować kostkę kolorystycznie. Oczywiście zabawki sensoryczne rządzą się...
Uszytki – 15
Cieszę się, że jest już listopad. Październik był taki sobie, za mało życia w życiu, tylko praca i obowiązki i spełnianie oczekiwań innych. A DAD dał mi najbardziej w kość. W tym miesiącu mam zamiar odpocząć, skupić się na sobie i swoich potrzebach a przede wszystkim w sprawach DAD nie mam zamiaru kiwnąć nawet palcem. Ostatni wpis z serii uszytki ukazał na początku lipca. Nic dziwnego, że...
Uszytki – 13
Powoli wracam do normalnego funkcjonowania. Moja mama dosłownie postawiła mnie na nogi. Niesamowite jak kilka prostych ćwiczeń autorstwa pana Faldekraisa potrafi pomóc w poruszaniu się i poradzić sobie z bólem. A swoją drogą to też jest niesamowite jak młodą sprawną osobę cztery noce w szpitalu potrafią rozłożyć na łopatki. No ale ja nie o tym dziś miałam. Dzisiaj tak w sumie na...
Uszytki – 10
To już dziesiąty wpis o uszytkach! Tym razem mam Wam do pokazania coś zupełnie innego. Otóż trochę znudziło mi się szycie dresów i piżam i zachciało mi się odmiany oraz wyzwania. Postanowiłam uszyć starszej P. kurtkę. Kurtkę znalazłam w Ottobre dziecięcym numer 4/2018, spodobały mi się kocie uszy na kapturze: Parkę postanowiłam uszyć z materiału soft shell co nie do końca było trafionym pomysłem...
A co jeśli kogoś po prostu nie lubisz?
Wyobraź sobie, że jedziesz na wycieczkę. To wycieczka autokarowa, objazdowa, po Toskanii. Co kilka dni nowe miejsce i nowy hotel, dość intensywny program zwiedzania, zabytki, winnice, tłocznie oliwy itd. Wiadomo, taka wycieczka wymaga zdyscyplinowanej grupy, w zasadzie wszyscy w autokarze to rozumieją, no może poza Jackiem i Agatką. Otóż szybko okazuje się, że Jacek i Agatka od...
Uszytki 7
Dzisiaj nie będzie już ani trochę o statystyce, ale jeśli kogoś interesuje co było w tabelce z ostatniego wpisu to opisałam to w komentarzach w odpowiedzi do Marii. Pora na kolejną porcję uszytków. Tak jak napisałam wcześniej sezon na wygodne dżerseje i dresówki trwa u mnie w najlepsze. Zacznę chronologicznie od ogrodniczków, które uszyłam starszej P. do szkoły. Otóż dzieciaki mają...
A kto powiedział, że kobieta ma zarabiać mniej?
Bardzo dziękuję Wam za komentarze pod postem na temat sklepowych wystaw. Z całą pewnością zaplanuję sobie wycieczkę do Wrocławia jak skończy się pandemia. A dzisiaj zupełnie z innej beczki. *** Pewna poczytna blogerka napisała jakiś czas temu wpis o PRAWDZIWYCH problemach polskiej rodziny. Wpis miał być manifestem dla rządzących za co tak naprawdę powinni się wziąć jeśli chcą rozwiązać problemy...
Angielska szkoła – w czasach pandemii
Dzisiaj bonusowy post z serii ‘Angielska szkoła’. Zamknięcie i otwarcie szkół w czasie pandemii to globalnie drażliwy temat i pomyślałam sobie, że może Was zainteresuje jak to wygląda z naszej perspektywy. To najpierw o zamknięciu. W Wielkiej Brytanii szkoły zamknięto tydzień później niż w Polsce. Od razu zamknięto je ‘do odwołania’ aczkolwiek tak naprawdę nigdy ich...
Angielska szkoła – jedzenie
Bardzo Wam dziękuję za wspaniałą dyskusję pod poprzednim postem. Nawet nie wiecie, ile taka wymiana komentarzy sprawia mi radości! Mam jeszcze jeden taki temat, zagwozdkę odnośnie ‘jak postąpić będąc świadkiem trudnej sytuacji’ ale o tym kiedy indziej. Dzisiaj zgodnie z obietnicą kolejny post z cyklu ‘Angielska szkoła’. Jedzenie to taki kontrowersyjny temat...
Eh te dzisiejsze matki
Jestem już w takim wieku, że ze zgrozą patrzę na ‘dzisiejszą młodzież’. Tak samo pewnie kobiety 55+ patrzą na dzisiejsze matki i macierzyństwo. No bo tak: Mamy przecież jednorazowe pieluchy, pralkę automatyczną z suszarką (ja akurat nie mam suszarki, ale bardzo bym chciała mieć), zmywarkę. Mamy tysiąc pięćset różnych gadżetów, które mają nam ułatwić opiekę nad dziećmi czyli...
