Ja oczywiście nie wybieram się jeszcze na żadną emeryturę. Za to sporo ludzi wokół mnie albo na emeryturze już jest, albo się na nią niedługo wybiera. To sprawia, że patrzę, wyciągam wnioski i zastanawiam się, jak ja rozegram emeryturę jak już przyjdzie czas. Trafił mi ostatnio w ręce pewien artykuł. Napisała go pani, która na co dzień jest kimś w rodzaju ‘doradcy emerytalnego’, nie tylko...
Małomiasteczkowa
W zeszłym tygodniu byłam w Brighton na dwudniowej konferencji. Miałam Wam o tym napisać w formie reportażu, ale mam bardzo mało zdjęć. Te 48 godzin spędziłam głównie w salach konferencyjnych, więc reportażowo nie ma za bardzo o czym pisać. To była doroczna konferencja dyrektorów serwisów karier na uniwersytetach. Nie mam pojęcia jak to wygląda w polskiej wyższej edukacji, ale w UK każdy...
Święta po Angielsku
‘Pimposhko? A jak się obchodzi Święta w Polsce?’ – To pytanie słyszę w grudniu co roku. Co prawda tych pytań jest coraz mniej, bo teraz każdy Anglik w zasadzie zna jakiegoś Polaka i ma już obcykane, że karp, Wigilia, 12 potraw itd. Nie pamiętam, czy kiedyś na blogu opisałam, tak dokładnie, jak się świętuje w Anglii, więc zapraszam Was na subiektywny przewodnik Pimposhki po angielskich...
Ile dzieci rodzi się w Bieszczadach? – prasówka
Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirowały mnie dwa artykuły, które mniej więcej w tym samym czasie wpadły mi w oko. Jeden na temat powrotu izb porodowych w regionach Polski, gdzie brakuje ‘pełnowymiarowej’ porodówki (klik), a drugi na temat nadmiernego promowania porodów naturalnych w programach nauczania położnych w Wielkiej Brytanii (klik). Kiedy byłam w ciąży ze starszą P. to bardzo...
Gra o włóczkę
Wszystkie zdjęcia powinny już być we wpisie, jak jeszcze jakieś się nie pokazują to proszę krzyczeć w komentarzach.Usiądźcie wygodnie. Zróbcie kawę. Dzisiejszy wpis składa się z dwóch części. Celowo nie odpowiedziałam na komentarze pod poprzednim wpisem, bo chcę odpowiedzieć zbiorczo. Ale zanim to nastąpi to coś nieco innego. W Brytyjskiej telewizji jest całkiem spory wybór programów, w których...
Jak ogłupić mądry telefon
Dziecko i pierwszy telefon to ostatnio temat mocno kontrowersyjny. Różni badacze, socjologowie czy psycholodzy biją na alarm, że epidemia słabego zdrowia psychicznego wśród młodych to efekt telefonu, mediów społecznościowych itd. Przypomina mi to trochę historię z papierosami. W latach pięćdziesiątych paliło się wszędzie, a potem powoli do świadomości ludzi dochodził fakt, że palenie zabija...
Ponadpodstawówka
Nie mogę uwierzyć, że jest już połowa października. Póki co, ten miesiąc jest tak samo zalatany jak wrzesień, tylko nie zaczął się od kąpieli w tropikalnym basenie. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Dzisiaj chciałam Wam napisać o moich wrażeniach z ostatnich wizyt w szkołach ponadpodstawowych. Na początek krótka powtórka z angielskiej edukacji wczesnoszkolnej. W UK dzieci idą do szkoły we...
Dziecko z Rozsądku
Ufff! No dobra. Będzie jazda bez trzymanki. Lojalnie uprzedzam. Wpis jest o niedzietności z wyboru, a temat ten zawsze generuje silne emocje. Jeśli nie czujecie się na siłach, to sobie odpuśćcie czytanie. Ten tekst jest o młodych kobietach, które biologicznie jeszcze mogą mieć dzieci. Kobietach, które mają partnera i które mają jako taką stabilność życiową, umożliwiającą powiększenie rodziny...
Kartka z podróży
Na serio mam moralnego kaca, że w zeszłym tygodniu zostawiłam Was tylko z kilkoma zdjęciami. I w dodatku dostałam za niego sześć kaw. Dlatego dzisiaj zróbcie kawę i usiądźcie wygodnie. Wpis jest długi, ma dużo zdjęć ale jest też co poczytać. Zapraszam. Transport publiczny W poprzednią sobotę pojechałam do Hagi. Moim wyzwaniem było opędzić podróż wyłącznie transportem publicznym. Z samego rana...
Kapelusz
Jakiś czas temu zapisałam się na wędrówkę z kolegami z pracy. W planach było zdobycie korony Cheltenham czyli trzech wzgórz nad miastem. Wędrówka to 15 mil (25km). Wędrówka była w celach charytatywnych (o czym szerzej poniżej). Ponieważ pogoda miała nam dopisać, to uszyłam sobie kapelusz przeciwsłoneczny. Postanowiłam, że ma być totalnie bezkosztowo. Znalazłam darmowy wzór w sieci (klik)...
