Tuman na otomanie, tumani błędne panie…. Kto wie, skąd ten cytat? Ja wiem, że otomana to w Polsce taka leżanka ale w języku tutejszych autochtonów (czyli po angielsku) otomana to takie tapicerowane pudło na kocyki i tym podobne. Otomana często stoi w nogach łóżka, tak jak teraz u nas ale może też mieszkać w przedpokoju albo pod oknem, w kąciku do czytania na przykład. Naszą otomanę kupiłam...
Plany na szycie
Myślałam, że jak będę jechać na urlop w tym roku, to pojadę z nową letnią garderobą uszytą przeze mnie, a tymczasem nie mam nawet pomalowanych paznokci u stóp. Za mną kolejny bardzo intensywny okres. Zdecydowanie nie nadążam za moimi planami szyciowymi. Materiałki dziwnym zrządzeniem losu przestały mieścić się w koszykach w Stasiu i zajmują już kilka półek w mojej sypialni. Hmmm. Naprawdę...
Nowa jakość
Jest mi niezmiernie miło powitać Was w nowej odsłonie Pimposhkowego bloga! Parę tygodni temu mój blogger został zawirusowany, a ja nie znam się na tym na tyle, aby to ogarnąć. No to załatwiłam sobie Opiekunów Bloga. Od dawna już zastanawiałam się nad płatnym, porządnym hostingiem ale brakowało mi odwagi. Bałam się głównie tego, że musiałabym zacząć tworzyć w WordPressie a to mnie wręcz...
Uszytki – 21
Jeśli jesteś osobą szyjącą to ten wpis prawdopodobnie zmieni Twoje życie ;). Ponownie znalazłam się w niedoczasie. W zeszły weekend prawie skończyłam kieckę na przyjęcie dla siebie (trzeba było tylko skrócić i podrzucić dół) ale po kilku dniach kontemplacji doszłam do wniosku, że sukienka jest jednak za duża. Nie wiem o co chodzi, zawsze się mierzę, wybieram rozmiar z tabeli zgodnie z...
Uszytki – 20
Jak tam Majówka? U mnie dużo szycia, bo kończę szyć kieckę dla siebie, chociaż nie jestem jeszcze pewna czy ją ubiorę. Za to małe Pimposhki już są ubrane od stóp do głów. Dzisiaj chcę Wam pokazać elfickie sukienki. Otóż wpadłam na pomysł, że uszyję nam sukienki na nadchodzącą rodzinną imprezę (dla przypomnienia są to złote gody – 50+1 – teściów). Zaczęłam szukać w Internecie wzoru i...
Fintifluszka
W zeszłym tygodniu poznałam nowe polskie słowo :). Oznacza pierdółkę, błahostkę. Jakoś pasuje mi do dzisiejszego wpisu. Dziergające może mniej, ale te szyjące na pewno mają doświadczenie, że jak mają maszynę w domu, to mają też znajomych i rodzinę typu ‘A skrócisz mi/zwęzisz?’, ‘A tu mi się popruło/przetarło/zamek wymaga wymiany’ itd. Mnie to na razie omijało, raz mężowi...
Uszytki -19
Ostatnio bardzo dużo czasu spędziłam szyjąc. To pewnie jakaś forma terapii i odreagowania. Mam co pokazywać, ale nie wszystko mam jeszcze obfotografowane. Najważniejszym uszytkiem ostatnich tygodni są ogrodniczki dla mnie (choć starsza P. doczekała się też takich samych zielonych ogrodniczek jak ma młodsza P.). Potrzebuję ich aby realizować moje dalekosiężne plany remontowe. Oto ogrodniczki...
Uszytki – 17 i coverlock
Tak jak obiecałam dzisiaj kolejne uszytki i nieco więcej cyklamenu. Jak już pisałam, uszyłam małym Pimposhkom stroje do szkoły tańca. Kolory szkoły to właśnie cyklamen i czarny. Jednym z pierwszych projektów uszytych na mojej nowej maszynie (na Vikingu, nie na overlocku) były torbo-plecaki. Niestety mam tylko zdjęcia jednej torby bo druga została w szkole: Robiłam zupełnie na czuja, biorąc...
Mixed media
Zanim przejdę do głównego gwoździa dzisiejszego programu to pokażę wam dwa mniejsze projekty maszynowe. Nowy Rok to oczywiście nowy planer. Dla mnie to kolejny rok z planerem Hobonichi (wersja cousin avec czyli format A5 i zestaw dwóch zeszytów, 6 miesięcy każdy). Więcej na temat świata Hobo, jeśli ktoś jest zainteresowany można poczytać tutaj (klik) a tutaj pisałam o tym, jak go używam (klik)...
Uszytki – 16
Bardzo dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem. Tak jak obiecałam w styczniu będzie pluszowo. Pamiętacie kostkę sensoryczną dla Matyldy? Szefowi, jego żonie a przede wszystkim Matyldzie bardzo się spodobała. Kiedy jeszcze szef nie wiedział co chcę im sprezentować, poprosiłam go o zdjęcia pokoju małej abym mogła dopasować kostkę kolorystycznie. Oczywiście zabawki sensoryczne rządzą się...
